WeraHatake's avatar
Always believe in yourself! ^_^
1.4K Watchers125.3K Page Views2.8K Deviations
Nuka (Naruto OC)
5
12
Misuro (Naruto OC)
2
11
N
'Naruto - the wenin saga' cz.1 r.8
           Po tej rozmowie świat dziewczynek zmienił się diametralnie. Wiedza poszerzyła ich wizje i marzenia na przyszłość. Z każdym dniem coraz pewniej mówiły o ucieczce i planowały jej szczegóły. Dzięki Warane dowiedziały się, w którym kierunku od ich osady jest Konoha, a także przez jakie tereny będzie im dane przejść. Z niekrytą ulgą dowiedziały się o tym, że staruszka akceptuje, a wręcz popiera ich decyzję. Wiedziała, że będzie za nimi tęsknić, jednak czuła, że pow
0
3
Wolfie (digital version)
21
21
Wolfie (tradi sketch)
4
19
H
'Hope Strange' cz.18 (Dr Strange/Marvel ff, Pl.)
           Uśmiech nie schodził mi z twarzy, chociaż w sercu miałam ogrom wątpliwości, a umysł przesłaniał smutek, jak tlący się płomień, którego nie potrafiłam ugasić. Nigdy nie zdarzyło mi się zażywać narkotyków, chociaż zdawałam sobie sprawę z tego, że wśród moich rówieśników bez problemu znalazłabym dilera, jednak w tym momencie byłam przekonana, że tak musi wyglądać odlot. Osiągnęłam taki stan bez żadnych substancji odurzających. Niesamowite
0
2
Piggyback (Kina x Taiyo)
15
16
Bloody tiara (new cover v2)
0
6
Bloody tiara (new cover)
7
7
Iceheart by RizaKiryu :D
Iceheart by RizaKiryu :D
9
10
See all
Nuka (Naruto OC)
5
12
Misuro (Naruto OC)
2
11
N
'Naruto - the wenin saga' cz.1 r.8
           Po tej rozmowie świat dziewczynek zmienił się diametralnie. Wiedza poszerzyła ich wizje i marzenia na przyszłość. Z każdym dniem coraz pewniej mówiły o ucieczce i planowały jej szczegóły. Dzięki Warane dowiedziały się, w którym kierunku od ich osady jest Konoha, a także przez jakie tereny będzie im dane przejść. Z niekrytą ulgą dowiedziały się o tym, że staruszka akceptuje, a wręcz popiera ich decyzję. Wiedziała, że będzie za nimi tęsknić, jednak czuła, że pow
0
3
Wolfie (digital version)
21
21
Wolfie (tradi sketch)
4
19
H
'Hope Strange' cz.18 (Dr Strange/Marvel ff, Pl.)
           Uśmiech nie schodził mi z twarzy, chociaż w sercu miałam ogrom wątpliwości, a umysł przesłaniał smutek, jak tlący się płomień, którego nie potrafiłam ugasić. Nigdy nie zdarzyło mi się zażywać narkotyków, chociaż zdawałam sobie sprawę z tego, że wśród moich rówieśników bez problemu znalazłabym dilera, jednak w tym momencie byłam przekonana, że tak musi wyglądać odlot. Osiągnęłam taki stan bez żadnych substancji odurzających. Niesamowite
0
2
Piggyback (Kina x Taiyo)
15
16
Bloody tiara (new cover v2)
0
6
Bloody tiara (new cover)
7
7
Meer ('Bloody tiara' OC)
15
11
May 5, 1997
Poland
Deviant for 5 years

Comments8K

anonymous's avatar
Join the community to add your comment. Already a deviant? Sign In
KaidokJ's avatar
KaidokJ Digital Artist

Thanks for the llama :happybounce:

I knew a llama once. At least I thought I knew him. I mean, how well can anyone really know anyone, much less a llama. With their air of mystery and thinly veiled contempt. It’s hard. But I digress.

His name was Kevin. But for reasons I will never understand, he would only ever answer to Albert. Identity issues aside, things started out okay. The usual introductory sniffing and sneezing went well, despite his allergies, but then things started going downhill during the ritual licking phase of the pleasantries. We pushed through. And had it not been for the spitting, we might have even been able to make it work, but alas, after just 3 seconds of bittersweet brotherhood, we finally decided to part ways. It’s kind of sad, when you think about it. Spitting seems like such an innocent thing to fight over, but he was pretty adamant that I should stop and that was just never going to happen. We might have overcome that issue, but Kevin, like all llamas, was very competitive. First came the stench competitions. Then it was belching contests. And lastly, a painstaking count to see which one was hairier. You can clearly see why our relationship was doomed. The poor fellow was a bit of a sore loser.

So he snuck out, taking with him a failed friendship, an obliviously optimistic dread of the future, and my sixth favorite toothbrush. Now that he is gone, I can honestly say, it's for the best. He was too much of a chick magnet anyway and who needs that poultry drama? :shakefist:

 

Full disclaimer, as Kevin’s official biographer, a position of which he blackmailed me into (don’t ask), I’ve been instructed to inform you about his ongoing series. The journey starts here with The Kevin Chronicles - Chapter 1, and this gallery contains the rest. You should check it out. 

*End of cue card*

 

And don't worry, they're pretty short.

No pressure though, only if you want.

:D

WeraHatake's avatar
WeraHatakeHobbyist General Artist
You're welcome ;)

Well, thanx for this advert - I think that I'll check it out in free time! ^_^
KaidokJ's avatar
KaidokJ Digital Artist
No worries. Stop by anytime. We're always open. Nobody's home, but we're open nonetheless. :D 
WeraHatake's avatar
WeraHatakeHobbyist General Artist
:heart:
merthin18's avatar
Dzięki za fav'y i llamę:D (Big Grin) 
WeraHatake's avatar
WeraHatakeHobbyist General Artist
Nie ma za co :)