Deviation Actions

rainhowlspl's avatar

The Monster of Three Heavens falls

Published:
By
18 Comments
942 Views
Gintama chapter 549 spoilers ! ! !

*
*
*
*

Remember how in my recent Gintama fanarts I was writing about hoping that Sasaki will survive this arc? Well... *** you, Sorachi...  I don't know when this manga turned into emotional level of Wolf's Rain but you do a good job...

But seriously - I may be super sad about it (no more donut and cell phones jokes :tears:), but on the other hand Isaburo was given a true heroic ending. The end suiting the elite I would say. And he did what he wished he did four years ago, that is saving his daughter from death. 

I needed to draw sth for a tribute to this guy but I felt that drawing anything from the last chapters will kill me emotionally (and the panels are perfect already, no need to redraw anything). All in all I managed to do this - sth Gladiator-ending-ish(?) - anyway, some kind of alternative universe where Naraku didn't see through Sasaki's plan of saving Shinsengumi and didn't assasinate his wife and newborn daughter. I don't know, drawing this made me feel better. 

And I'm 100% sure - if his biological daughter was alive, Isaburo would be totally in Maes Hughes mode :D Just add cell-phone addiction to this and you know what happens. 

About a drawing: Nobume the 1st and Mrs Sasaki's designs are just my imagination as we never see them in manga. I'm not good at designing characters but I think they look quite well. I tried textures for clothing and low opacity eraser for shadows - I like the effect of both :) This whole thing took me many hours but I really like the overall result. 

Stuff used:
yellow kimono flower vector
red obi pattern
Isaburo's kimono pattern
wife's kimono pattern
sakura tree
Image details
Image size
1089x1500px 2.1 MB
© 2015 - 2021 rainhowlspl
Comments18
Join the community to add your comment. Already a deviant? Log In
Annorelka's avatar
Nie wypowiem się na temat historii i postaci (czytałam opis, ale mało łapałam ^^), za to bardzo podoba mi się rysunek i scenka sama w sobie - dobra anatomia, pozy i taki rodzinny klimat. ^^
rainhowlspl's avatar
W telegraficznym skrócie (jeśli chce Ci się czytać :P):

Sasaki Isaburo (ojciec na obrazku) był zaufanym człowiekiem Złego Szoguna - dobrze urodzonym samurajem o talencie do miecza i do polityki. Ludzie nazywali go właśnie "Bestią Trzech Niebios", gdyż świetnie władał mieczem, pistoletem i piórem. Pomimo bycia osobą z natury chłodną i wyrachowaną, bardzo kochał swoją żonę, która z resztą miała niedługo urodzić ich córkę (moje ich wyobrażenie na obrazku). W międzyczasie Zły Szogun chciał pozbyć się krewnego, który zagrażał jego pozycji - zlecił więc Sasakiemu zorganizowanie zamachu na tegoż krewnego, zwalenie winy na nowopowstały oddział policji (składający się z dobrych i honorowych ludzi) i jeszcze wykorzystanie do tegoż zamachu dzieci - sierot szkolonych przez Złą Tajną Organizację Skrytobójców na zabójców. Sasaki wymyślił więc dżinialny plan oszukania Złego Szoguna, by uratować wszystkich, a jednocześnie samemu się nie wkopać - jednak mimo wszystko Zły Szogun się dowiedział. Zlecił więc zabójstwo Sasakiego i jego rodziny tym samym ludziom, co mieli zabić tego krewnego. Gdy Sasaki chciał zabrać żonę i nowonarodzoną córkę do domu po porodzie zastał tylko scenę zbrodni i nastoletnią dziewczynkę, która była jednym z dzieci szkolonych przez Złą Tajną Organizację Skrytobójców. Sasaki przygarnął dziewczynę w nadziei, że pomoże mu w zemście na Złym Szogunie, Skrytobójcach i ogólnie całym rządzie - przez 4 lata przygotowywał plan, którego etapem końcowym miało być ogólnokrajowe powstanie przeciwko skorumpowanej władzy. W międzyczasie między nim a dziewczyną wytworzyła się specyficzna więź - pomimo wszystkiego zaczęli traktować się nawzajem jak ojciec i córka (może pamiętasz mój komiks z wygranym króliczkiem na festynie?). Do tego stopnia, że gdy dziewczynie trzeba było dać nowe imię, by nie była kojarzona ze skrytobójcami, nadał jej imię, które miał zamiar dać swojej biologicznej córce - Nobume. W końcu doszło do wielkiej bitwy, która jednak przybrała zły obrót. Rozdzieleni i ranni, próbowali się nawzajem odnaleźć na polu bitwy- gdy w końcu im się to udało, i byli już u wejścia do statku, który miał ich zabrać w bezpieczne miejsce, od tyłu zaatakowało ich trzech skrytobójców. Sasaki odepchnął Nobume i zasłonił ją, przyjmując wszystkie 3 ciosy. Zginął :(

Także generalnie obrazek to takie "co by było gdyby", które miało mnie nieco pocieszyć. 
Annorelka's avatar
Rozumiem Twoje uczucia, ja bym w tym momencie rzuciła książką czy tam mangą o ścianę. Tyle akcji i na koniec go ubili. :( Już to, ze mu zabili żonę i córkę nie starcza?

Pewnie ta przybrana córka też zginie, żeby było jeszcze bardziej depresyjnie.
rainhowlspl's avatar
No właśnie... Czytałam na kompie, więc ograniczyłam się do popłakania sobie i łażenia po pokoju z ciężkim sercem. A to, co Ci streściłam, to w zasadzie samo wyjaśnienie przeszłości tego bohatera - w końcu poznaliśmy ją dopiero przez 10 ostatnich rozdziałów - wcześniej pojawiał się w innych okolicznościach  - raz jako sprzymierzeniec, raz jako wróg. Już wtedy mi się ta postać podobała, bo nie dość, że miał ciekawą osobowość (i był badassem z klasą :D) to jeszcze nie mogłam wykminić, co on knuje i jaką ma motywację. Lubię być trzymana w napięciu - i, oczywiście, lubię postaci, które COŚ KNUJĄ i trollują wszystkich złych (i czasem też tych dobrych) naokoło ;).

Mam nadzieję, że Nobume nic nie będzie :( W końcu poświęcił życie, by ją uratować, to już by było super złośliwe, gdyby poszło to na marne. Poza tym (mimo wszystko) śmiertelność ważnych bohaterów jest w Gintamie stosunkowo mała. Pech chciał, że padło na jedną z moich ulubionych postaci :(  
MoonyMina's avatar
what an adorable scene!!!!
rainhowlspl's avatar
NestOfAyuki's avatar
Fantastyczny art :-)  I osobiscie mi bardziej na emocje zadzialal Twoj rysunek niz kiedy czytalam ten chapter...
nie wiem czy 550 chapter juz czytalas, ale go Sorachi znowu emocjami wypelnil... Przynajmniej mnie ruszylo ;)
Gdzie sie podzial ten glupi gintamowy humor... XD ale nie narzekam, jest swietnie :-) 
Jeszcze raz, swietna robota z rysunkiem ^^
rainhowlspl's avatar
Szarpię struny emocjonalne :D Dzięki, to dla mnie naprawdę duży komplement.

Już naprawdę nie wiem, w jakim kierunku pójdzie cała historia - trochę tęsknię za humorem, a z drugiej strony te poważne rozdziały są tak epickie, że nie mam dość. 
EmiDeClam's avatar
O jeju jakie to słodzie! Takie rodzinne i podnoszące na duchu! :heart:
rainhowlspl's avatar
Dimitri100's avatar
Its Great xd Really Nice to see that someone use their imaginaton to create something of Sasaki in a alternative outcome
rainhowlspl's avatar
Thank you :) I just feel there is not enough fanart of this guy. I'm glad you did something as well. 
lichotka's avatar
Porównanie Isaburo do Maesa Hughesa mnie zabiło...

Obie dziewczyny wyglądają przeuroczo ^^ Świetna robota z projektami postaci. I to elitarne spojrzenie dumnego ojca...

Emocje: super. Postacie: świetne. Kompozycja: piękna (ładne tło). Jest okejka!
rainhowlspl's avatar
Podobieństwo na różnych płaszczyznach *czarny humor*

Cieszę się, że panie wyszły dobrze. I elitarne spojrzenie ^^

Dziękować za okejkę!
lichotka's avatar
... Też Ci się humor włączył...
rainhowlspl's avatar
People who are truly strong laugh when they want to cry
lichotka's avatar
I teraz mi ten screen z Kagurą i Shinpachim wyświetlił się w głowie...
rainhowlspl's avatar
Join the community to add your comment. Already a deviant? Log In