Shop Forum More Submit  Join Login
ruiny wymykają się wszelkiemu definiowaniu. trudno właściwie określić, kiedy budynek staje się ruiną,  czy jest to stan czy jednak proces, dojrzewanie przestrzeni, natury, która upomina się o utraconą własność, prowadząc ją do upadku. kolejna dychotomia - do którego momentu zniszczony krajobraz wzbudza jeszcze nostalgię za utraconym światem, który dąży do zjednoczenia się z przyrodą, a od którego budzi wstyd porażki, klęski utopijnej wizji. 
ruina jest sprzecznością. to najtrafniejsze określenie jakie mogę sobie wyobrazić, a jej definicja zależy jedynie od subiektywnego postrzegania. niemożliwość zrozumienia powoduje, że aby określić czym jest, musimy najpierw określić czym jesteśmy my wobec niej, Nasz stosunek do tego rozpadającego się istnienia, retoryki pozostałości minionych dni. 
ruina jest symbolem. jest szkiełkiem, przez które obserwujemy i postrzegamy, zniekształca rzeczywistość, zakurzony świat ma inny wymiar - pod warstwą ochronną istnieje coś, o czym nie mamy pojęcia. budzi Nasz niepokój. uwodzi Nas. projektuje własne światy i własne lęki, wywołane potencjalną pustką, jaką stanowi.

czy zatem istnieje coś takiego, jak ruina?
No comments have been added yet.

Add a Comment:
 
×

:iconmiss-avaria: More from miss-avaria


More from DeviantArt



Details

Submitted on
September 12, 2014
Link
Thumb

Stats

Views
413
Favourites
1 (who?)
Comments
0
×