Karenaj's avatar
karenaj
18 Watchers6.4K Page Views47 Deviations
WIELKI KAMIEN
0
1
T
Ten pocalunk
Ten pocałunek Poczuła jego ciepłe usta na swoich. Poczuła jego zapach. Jego dotyk nie był ani delikatny, ani mocny. Był jego, tak samo jak ciepłe, miękkie wargi. To było wspaniałe, tak intensywne. Złapała jego twarz w dłonie i podniosła się z kolan chłopaka, by móc go pocałować jeszcze, jeszcze, mocniej. Duże, ciepłe dłonie błądziły po jej plecach, a ona czuła ten dotyk, każdy palec drażniący jej skórę, każde miejsce dotknięte przez niego paliło. To było niesamowit
1
3
Cosik na szkolna sciane, czyli kpijmy z Paulo
1
1
Y
Yuetsu
Title: Yuetsu... bo ostatecznie wszystko sprowadza sie do przyjemnosci Fandom: Fate/Zero (FSN NIE ISTNIEJE!) Gatunek: Shonen - ai, Slash, Okruchy Życia Typy: Fanfick, Canon, Post Series. Długość: One-shot, Ostrzeżenia: Chyba tylko dwuznaczności... Kirei x Gilgamesh, ale bez scen. Yuetsu... bo ostatecznie wszystko sprowadza sie do przyjemnosci - Przyznaj to w końcu! - czerwone oczy wpatrzone były w mężczyznę pijącego wino po drugiej stronie stolika. Głos był kuszący, ale pobrzmiewała w nim niecierpliwość. Powoli, bardzo powoli, brązowow
36
1
D
Dziennik
Dziennik - Hej! Hej, coś ci upadło, przepr... - niestety, dziewczyna nie zdołała przekrzyczeć tłumu wysiadającego z metra. Starała się jeszcze uchwycić wzrokiem właścicielkę grubego, nieco zniszczonego zeszytu, jednak ta zgubiła się już wśród ogromu różnokolorowych płaszczy. Musiała być bardzo zaaferowana, skoro nie zauważyła, że coś takiego wypadło jej z torby - wszak zeszyt był ciężki. Ewentualnie wracała prosto ze szkoły - wtedy jeden zeszyt mniej lub więcej nie robił
2
2
W
W ciemnym, malym pokoju...
W ciemnym, małym pokoju... W pokoju stał niegdyś stół i dwie były tam dłonie, w pokoju stał niegdyś stół, a dzisiaj serce tam płonie. Na stole leżał list, a nad nim twarz pochylona, dziś nie ma na nim już nic, są tylko czyjeś ramiona. Na liście był niegdyś tusz, a w tuszu były słowa, dzisiaj zabrakło słów - jest tylko świadomość ta nowa. Tuszem był niegdyś świat, tuszem rysował ktoś życie, teraz jest świat dwóch ciał i to bycie jest ponad życi
13
9
D
Druga Rozgrywka
Tytuł: Druga Rozgrywka Fandum: Kuroshitsuji/Kuroshitsuji II Parring: Sebastian x Ciel Gatunek: Vignette, Shonen - ai, Slash. Typy: Fanfick, Disclaimer, Canon, OTP, Post Series. Długość: One-shot, naciągany Ficled: 1082 słowa. Ostrzeżenia: SPOILER! Akcja opowiada o wydarzeniach z ostatniego odcinka cz. II. Dwuznaczności, shonen-ai, z podtekstem do yaoi. Slash. Będę miał duszę, która dopełni swej zemsty...  W tej chwili to właśnie te słowa przychodzą Ci do głowy. Te słowa, wypowiedziane głosem osoby godnej pożałowania.
3
1
D
Dluga Droga
Tytuł: "Długa Droga" Nr. cz.: 1 Oryginał: OOC Liczba słów: 1341 Ostrzeżenia: Lekko zaowalone związki homo. W późniejszych rozdziałach prawdopodobnie przerodzi się w homoerotica (yaoi). Dwa przekleństwa, nie wiem nawet, czy je liczyć. Dawno, dawno temu, za górami, za lasami... - chwila... Wybaczcie, nie ta bajka. Wiecie, jest późno i jakoś tak mi się wszystko pogmatwało... Tak więc historia ta nie zdążyła się wcale dawno, a na dobrą sprawę zdarzyła się niedawno. Czy daleko? Cholera wie, to zależn
3
0
O
O pisaniu w pochmurny dzien
"O pisaniu w pochmurny dzień" Czasami to przecież jest tak, że widzisz tylko szary świat. Z gniazda nie wyjrzy nawet ptak - deszczowi aż skłonił się kwiat. Może tam gdzieś za chmurami to blade słońce majaczy. Może z szarości barwami ono samo nic nie znaczy? I co wtedy zrobić możesz gdy wszystko jest przeciw Tobie? Czy może jakoś pomożesz, czy tylko zaszkodzisz sobie? Ja piszę mokrą szarością, deszczem tworzę cudowny świat Zużywam inkaust z radością, pamięci pozostawiam 
8
1
See all
WIELKI KAMIEN
0
1
T
Ten pocalunk
Ten pocałunek Poczuła jego ciepłe usta na swoich. Poczuła jego zapach. Jego dotyk nie był ani delikatny, ani mocny. Był jego, tak samo jak ciepłe, miękkie wargi. To było wspaniałe, tak intensywne. Złapała jego twarz w dłonie i podniosła się z kolan chłopaka, by móc go pocałować jeszcze, jeszcze, mocniej. Duże, ciepłe dłonie błądziły po jej plecach, a ona czuła ten dotyk, każdy palec drażniący jej skórę, każde miejsce dotknięte przez niego paliło. To było niesamowit
1
3
Cosik na szkolna sciane, czyli kpijmy z Paulo
1
1
Y
Yuetsu
Title: Yuetsu... bo ostatecznie wszystko sprowadza sie do przyjemnosci Fandom: Fate/Zero (FSN NIE ISTNIEJE!) Gatunek: Shonen - ai, Slash, Okruchy Życia Typy: Fanfick, Canon, Post Series. Długość: One-shot, Ostrzeżenia: Chyba tylko dwuznaczności... Kirei x Gilgamesh, ale bez scen. Yuetsu... bo ostatecznie wszystko sprowadza sie do przyjemnosci - Przyznaj to w końcu! - czerwone oczy wpatrzone były w mężczyznę pijącego wino po drugiej stronie stolika. Głos był kuszący, ale pobrzmiewała w nim niecierpliwość. Powoli, bardzo powoli, brązowow
36
1
D
Dziennik
Dziennik - Hej! Hej, coś ci upadło, przepr... - niestety, dziewczyna nie zdołała przekrzyczeć tłumu wysiadającego z metra. Starała się jeszcze uchwycić wzrokiem właścicielkę grubego, nieco zniszczonego zeszytu, jednak ta zgubiła się już wśród ogromu różnokolorowych płaszczy. Musiała być bardzo zaaferowana, skoro nie zauważyła, że coś takiego wypadło jej z torby - wszak zeszyt był ciężki. Ewentualnie wracała prosto ze szkoły - wtedy jeden zeszyt mniej lub więcej nie robił
2
2
W
W ciemnym, malym pokoju...
W ciemnym, małym pokoju... W pokoju stał niegdyś stół i dwie były tam dłonie, w pokoju stał niegdyś stół, a dzisiaj serce tam płonie. Na stole leżał list, a nad nim twarz pochylona, dziś nie ma na nim już nic, są tylko czyjeś ramiona. Na liście był niegdyś tusz, a w tuszu były słowa, dzisiaj zabrakło słów - jest tylko świadomość ta nowa. Tuszem był niegdyś świat, tuszem rysował ktoś życie, teraz jest świat dwóch ciał i to bycie jest ponad życi
13
9
D
Druga Rozgrywka
Tytuł: Druga Rozgrywka Fandum: Kuroshitsuji/Kuroshitsuji II Parring: Sebastian x Ciel Gatunek: Vignette, Shonen - ai, Slash. Typy: Fanfick, Disclaimer, Canon, OTP, Post Series. Długość: One-shot, naciągany Ficled: 1082 słowa. Ostrzeżenia: SPOILER! Akcja opowiada o wydarzeniach z ostatniego odcinka cz. II. Dwuznaczności, shonen-ai, z podtekstem do yaoi. Slash. Będę miał duszę, która dopełni swej zemsty...  W tej chwili to właśnie te słowa przychodzą Ci do głowy. Te słowa, wypowiedziane głosem osoby godnej pożałowania.
3
1
The Grand Inquisitor 2
0
16
Wire Wrap Fantasy Jewellery
0
1
The millenium puzzle tutorial
17
80
Tree of life
5
22
My Dear John
59
762
Heichou daje z siebie wszystko SNK (EreRi) PL
16
142
Najszczesliwsza chwila (Eren x Rivaille) PL
30
101
K
KHR crack - Restauracja
Hibari był wyjątkowo głodny. Nie miał (prawie... ale to się nie liczy) nic w ustach od dłuższego czasu i teraz mógł myśleć wyłącznie o jedzeniu. - Hibari, Hibari! - mały, żółty ptaszek na jego ramieniu zaczął wydawać z siebie niespokojne odgłosy. - Spokojnie, spokojnie. Gdzie pójdziemy zjeść, Hibird? Uśmiechnął się do siebie. Doskonale wiedział na co ma ochotę i gdzie chce pójść. McDonald's na szczęście był tuż za rogiem. - Hamburgera na wynos, tylko szybk
42
14
Karenaj is not a Group Admin yet
Groups they admin or create will appear here
Poland
Deviant for 11 years
Badges
Super Llama: Llamas are awesome! (25)
Jezykowe Wedrowki Karenajki
Ferie 2013, dzień: 3 Językowe Wędrówki Karenajki Pojechałam ja z rodzinką do Czech. Zwiedzałam ja Harrachovo, moja rodzinka pojechała sobie do Rokytnicy, zjeżdżać na nartach. Aktualnie nogi wchodzą i w tę część ciała, gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę. Poszłam najpierw do najstarszej, nieprzerwanie działającej huty szkła. Było naprawdę ciekawie, poza małym szczegółem... przewodnik nie znał Polskiego. Chyba któryś powinien, biorąc uwagą na to, że jest to przygraniczna
5
0
Noca, kiedy wszyscy spia, ja nie spie...
Ferie 2013, dzień: 1 i 2 Nocą, kiedy wszyscy śpią, ja nie śpię... Siedzę sobie właśnie w pokoju rodziców w pensjonacie Mimoza, z tyłu grzeje farelka, mama robi sobie drinka, a tata brzdękoli coś bliżej nieokreślonego na gitarze. O właśnie, zaczął grać "10 w skali buforta" - bardzo adekwatnie, zwłaszcza, że jesteśmy w Karpatach, w Przesiece. Dobra, zostałam zmuszona (wcale nie) do przerwania i udałam się wraz z ojczulkiem, gitarą i napitkiem na dół, gdzie zintegrowałam się z pewną liczną
0
0
Najtrudniej jest...
Najtrudniej jest znów zaufać. Mięliście kiedyś dobrego przyjaciela, który zrobił coś nie tak, zdradził Was sekret albo coś na podobe? Nie ważne, co zrobił potem, czy mu wybaczyliście - najtrudniej jest zaufać znowu. Evrybody lies - jak mówi Dr. House. Zgadzam się z nim, ale wiedząc to, zakładam, że ludzie mnie nie okłamują. Daję kredyt zaufania, jak to się mówi, bo życie w poczuciu, że ktoś zawsze chce mnie oszukać należałoby do mało przyjemnych, nie sądzicie? Dlatego, kiedy ktoś łamie to zau
1
0

Comments189

anonymous's avatar
Join the community to add your comment. Already a deviant? Sign In
TalviEnkeli's avatar
TalviEnkeliProfessional General Artist
Dzięki za fava!! :rose:
bored-of-everything's avatar
Przeprowadzka na konto [link], gdzie od nowa zaczynam swoją małą działalność C:
Więc jeśli nadal lubisz, od czasu do czasu przeczytać moje wypociny, zapraszam serdecznie~<3
Writto's avatar
WrittoHobbyist Digital Artist
Thank you for :+fav:! :thanks:
AnnaSulikowska's avatar
AnnaSulikowskaHobbyist Traditional Artist
:glomp: & :iconthanku4fav1plz::iconthanku4fav2plz::iconthanku4fav3plz:
Karenaj's avatar
KarenajHobbyist Writer
Nmzc ;)
PAPIPI's avatar
dzięki za fava :D
Karenaj's avatar
KarenajHobbyist Writer
Nie ma za co ;)