Mature Content
This content is intended for mature audiences
Log in to confirm your age

Deviation Actions

JustSilvia's avatar

Bed of Roses

Published:
By
6 Comments
965 Views
What does Silvia do when she can't sleep three nights in a row? She draws things like this one. Gawd, why. I don't even like doing linearts. I decided to leave manga and do semi-realism. I've never tried cel shading before.* And I have more important things to do at the moment. But oh well. Ave me.

Anyway, it's kinda "artistic vision" of some scene from my OC Malkira's life.


*Critique most welcome! I have no idea about cel shading and it's most probable that I messed it really hard.
:bulletred::bulletred::bulletred::bulletred::bulletred::bulletred::bulletred::bulletred::bulletred::bulletred:

Awesome floral brushes by amazing :iconsurfing-ant: Floral Brushes :heart:
Image details
Image size
2480x1754px 3.2 MB
Mature
© 2014 - 2021 JustSilvia
Comments6
Join the community to add your comment. Already a deviant? Log In
BeastKonoha's avatar
Czy to jest ten krwisty obrazek rysowany o trzeciej w nocy, o którym mi wspominałaś? Daaaamn, całkiem sympatyczny. I pomysłowy. Serio, te kwiatki imitujące kreff to ciekawy pomysł :'D.

Ok, czas na słowa krytyki (fajnie, że jesteś z tych osób, co nie fochają się  na hasło "krytyka" :'3)
- Widzę, że jej prawa noga jest całkiem zgrabnie narysowana, ale przez zmaltretowanie jej kwiatkami to odchudziłaś ją i wygląda przez to trochę zbyt nieproporcjonalnie w porównaniu do drugiej.
- Podoba mi się bardzo cieniowanie na żebrach (nie wiem czy poprawne, czy nie, ale wsio ryba, podoba mi się i już). Z kolei nie mogę powiedzieć tego samego o brzuchu. Trudno mi teraz wyjaśnić, na czym polega niepoprawność, ale w skrócie bardziej wyglądają jak jakieś plemienne pomazańce na ciele, niż cień :XD:.
- Cień na obojczyku wygląda jak wąż, który kce ją pożreć. Nie trzeba było tak mocno akcentować obojczyka, delikatna krzywa bardziej by pasowała.
- Taki mały dodatek - zastanawiam się, jak wyglądałaby z małym cieniem w okolicach pachwiny. Choć mam świadomość, że kwiatkowa kreff i tak zasłania to, co powinno zasłaniać (:trollface:), to i tak chyba nic by się nie stało, gdyby tam walnąć mały cień.

I to tyle, reszta mi się naprawdę podoba. Zwłaszcza twarz, zgrabnie Ci wyszła :'3

EDIT
Oh, jak mogłam zapomnieć o najważniejszym: SĄ CYCKI, JEST IMPREZA. 11/10 i do fapów.
JustSilvia's avatar
Taak, ten miałam na myśli - opublikowany 24h 10min przed Twoim, o ile dobrze kojarzę XD I sama aż się zdziwiłam, że na taki pomysł w ogóle wpadłam. No kto to widział, malować kwiatkami krew i siniaki. Po co. A wyszło nawet spoko.

Bardzo dziękuję. Trudno mi się z tą krytyką nie zgodzić - no ja po prostu nigdy nie robiłam twardego cieniowania, to mój absolutnie pierwszy raz i NA PEWNO coś zrobiłam "nieidealnie", a chcę w 2015 roku ten styl trochę poćwiczyć i fajnie by było wiedzieć, co mogę robić lepiej. Dlatego uważam, że stwierdzenie "wygląda spoko, zwłaszcza jak na pierwszy raz" nie jest zbyt pomocne ^^;
Tam w okolicach pachwiny właściwie JEST cień... Tylko że "krew" właśnie całkowicie go zasłoniła, a samych tych kwiatków raczej nie cieniowałam. A ten obojczyk... Yea... im dłużej na niego patrzę, zwłaszcza patrząc równocześnie na ramię, tym lepiej widzę, jak strasznie to miejsce spieprzyłam XD

Yep. Są cycki. Narysowanie ich tak, żeby wyglądały jak mniej więcej równe cycki, zajęło mi z godzinę, a potem poprawiłam jeszcze raz, jak już obrazek opublikowałam, bo sutek był strasznie krzywo XD A najlepsze z tego wszystkiego jest to, że w sumie to jest postać męska XD
BeastKonoha's avatar
Niezłe zgranie, prawie dokładnie dzień po dniu publikujemy coś dziwnego :XD:.
Lubię takie nietypowe malowanie krwi, dlatego Twoja praca ma +50 do lubienia. Co do niecodziennych krwi, moja ulubiona scena w Bakemonogatari to walka głównego bohatera z jedną dziewczyną. Facet naprawdę ostro dostawał od niej (że nawet raz zakręciła sobie nim dookoła siebie, używając jego jelit. I nawet nie pamiętam, aby walnęła jakąś pseudocenzurę w tej scenie), ale najpiękniejsze w tej scenie było to, że do pokazania krwi użyli każdego koloru poza czerwonego. Sympatyczna seria, tak w ogóle C:.

Pierwszy raz jest najgorszy, to fakt.  Ale jeśli Cię to pocieszy - jak na pierwszy raz całkiem zgrabnie Ci wyszło. Przeglądając dziś deva trafiłam na moje pierwsze digitalowe prace. Matko. Chryste. Panie. Czemu nikt mi nie mówił, że to tak tragicznie wyglądało :XD:.
Czymam kciuki, a nawet dwa, aby Ci się udało doszlifować :dummy:

Hm, czyli już drugi przypadek, gdzie za dużo krwi walnęłaś. Musisz uważać z maltretowaniem swoich postaci, wiem że to satysfakcjonujące jak cholera, ale trzymaj trochę swoje krwawe żądze na wodzy :XD:.
Zawsze można to naprawić, bo nie widzę, aby się nie dało C:.

Wzrusza mnie, jak słyszę, gdy ktoś opowiada o godzinach dopieszczania i poprawiania cycków, czy innych organów płciowych. I to kompletnie bez kontekstów seksualnych :XD:.

WAAAAAAAAAT jak to facet? ;_;
JustSilvia's avatar
O, nie znam tej serii, ale widzę, że jest krótka, więc może się skuszę, bo brzmi świetnie :D

Nah, ja pocieszenia nie potrzebuję, jestem wręcz dumna z tego, że to w ogóle JAKOŚ wyszło XD Też czasem zaglądam w mroczne odmęty otchłani mojej galerii z początków przygody z rysowaniem i nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać... Ta tutaj przedstawia się naprawdę sporo lepiej. I widzę, że na serio mam szansę się czegoś nauczyć - kiedyś w to nie wierzyłam, byłam przekonana, że jestem skazana na rysowanie patyczaków ^^;

Ej, ja się absolutnie nie zamierzam wykłócać, bo bardzo prawdopodobne, że przesadzam z krwią za każdym razem, gdy próbuję ją malować (całe życie mam coś z krwią: jak nie urocze ciśnienie w granicach 100/50, to aktualna anemia, a do tego hematofilia, więc bardzo możliwe - prawie pewne - że ma to odzwierciedlenie w pracach, jak już zacznę tę krew malować XD), ale... drugi przypadek? To kiedy był pierwszy? Bo za nic nie umiem sobie przypomnieć niczego konkretnego D:

No bo mam fioła na punkcie cycków. W sensie, strasznie mnie irytuje, jak narysuję je krzywo i brzydko (u innych mnie to głównie bawi, ale zawsze zwrócę uwagę). Te tutaj w ogóle miały być częściowo zakryte bandażem, ale jakoś... zapomniałam o nim w trakcie rysowania XD

No właśnie facet. Znaczy, transseksualista. Takie miał nieszczęście, że urodził się w ciele kobiety ^^; Moje postacie rzadko mają szczęście w życiu, a ta tutaj ma go najmniej :XD:
BeastKonoha's avatar
No, ma jeszcze inne serie, ale naprawdę polecam sobie zobaczenie, chociaż jednej serii. Tylko trzeba nastawić się, że jest to seria naprawdę... nietypowa. Rozmowy są bardzo charakterystyczne, wyskakują typowe podprogowe obrazki co jakiś czas i ogólnie nie jest typowe to anime xD.

Z tym się zgodzę, że wyszło :'D.
Czasami mam taką terapię pt. gdy myślę, że jestem beznadziejna w rysowaniu, inne koleżanki jakoś lepiej ode mnie rysują i stoję w miejscu, wchodzę do galerii, patrzę na pierwsze rysunki sprzed 4 lat i jakoś od razu samopoczucie wzrasta.

Krwawe życie, jak widzę.
Drugi przypadek to ta noga, co przez kreff wygląda na chudszą xD.

Cycki u mnie aż takich emocji nie dają. Traktuję je jak krzywe do narysowania, ale bardziej wolę rysować twarze i włosy. No i krew. O tak. Dużo cieknącej krwi.
Bez bandaża jest lepiej, taki subtelny akt~~

@_@
JustSilvia's avatar
Dokładnie tak, jak lubię :D Lubię nietypowe rzeczy (nie tylko anime; ja w ogóle do wielkich fanów anime nie należę).

Aaaa, okej, to spoko, jak najbardziej, bo ja myślałam, że masz na myśli jakiś inny obrazek, a przecież na dA nie ma za wiele moich "krwawych" obrazków XD No, ale odpisałam Ci świeżo po przyśnięciu przed komputerem i byłam na wpół przytomna (tak, jest przed szóstą, a ja się obudziłam i nie mogę dalej spać >_>), i nie ogarnęłam ^^;

Ja też wolę rysować twarze i włosy, po prostu na punkcie cycków mam fioła, że muszą być śliczne (i tak w efekcie nie są nawet w połowie tak dobre, jak bym chciała).
Join the community to add your comment. Already a deviant? Log In