literature

Wielki kompromis

Deviation Actions

JaBoJa's avatar
By

Literature Text

Szukam kochanki,
która urodzi mi syna o czarnych oczach,
nie musi być piękna,
byle czytała ze mną nazistowskie wiersze,
po niemiecku,
byle nasz syn był dla niej
krwią z naszej krwi
i naszym honorem.

Przeżyłem kiedyś piękną miłość,
po której został mi tylko pukiel włosów
po innej - złamane sumienie.
Teraz nie chcę miłości,
chcę syna -
krew z mojej krwi i mój honor.

Myślałem już, że czas się poddać:
wegetować, uciekać i czekać nocami
już tylko na powróc komety Halleya.
Albo śmierć.

Zastanawiam się czemu
namalowałem wtedy Matkę Bożą
lilakiem chinakrydonowym
zamiast ultramaryną.

Ona przynajmniej miała syna...
Krew z jej krwi i jej honor.

Minęły cztery lata,
może nawet pięć,
nie przeczekam pół życia,
nie, po prostu nie.
To wcale nie jest proste,
myśleć tylko o bólu,
płakać w poduszkę,
z braku miłości.

Ja chcę po prostu powiedzieć, że
ja już nie marzę, by kochać ciebie
albo inną.
Prawda jest taka, że ja
chcę byś urodziła mi syna
krew z mojej krwi i mój honor;
a oczy może mieć nawet niebieskie.
Published:
© 2019 - 2021 JaBoJa
Comments2
Join the community to add your comment. Already a deviant? Log In
tuptajka's avatar
Biedna kochanka... Co, jeśli urodzi podmiotowi córkę?
JaBoJa's avatar
Córka to też syn, tylko płci żeńskiej.