literature

PiF Story 4 Part 2 - Powrot do przyszlosci

Deviation Actions

funnyFranky's avatar
By
Published:
16 Comments
543 Views

Literature Text

Phineas i Ferb

"Powrót do przyszłości"

Part 2

W poszukiwaniu natchnienia dzieci udały się do Galerii Handlowej. Usiadły wspólnie przy stoliku i zamówiły po porcji lodów.
  - Może... - zaczęła zastanawiać się na głos Danny. - Albo... Niech... Uch, mam w głowie pustkę.
Pozostali pokiwali głową. Chwile później na krześle przy stoliku, obok Danny usiadła sześcioletnia, zielonowłosa dziewczynka. Miała na sobie niebieską bluzkę i białą spódniczkę.
  - Cesć - odezwała się.
  - Cześć - odpowiedzieli pozostali zaskoczeni pojawieniem się dziewczynki.
  - Jak się nazywasz? - zwrócił się do dziewczynki Phineas.
  - Jestem Sintia. A ty? - odparła dziewczynka.
  - Ja jestem Phineas to Izabella, Ferb i Danny- odparła Phineas.
  - Gdzie są twoi rodzice? - zapytała Danny z troską.
  - Zostali w domu. Jestem tu z siostlom i kusynkom - oznajmiła Sintia.
  - A gdzie one są? - dopytywała się Danny.
  - Zgubiły sie. Sukam ich.
  - Aha, one się zgubiły? - zapytał czerwonowłosy z niedowierzaniem.
  - Tak - odparła dziewczynka i uśmiechnęła się szeroko.
  - Może pomożemy ci ich szukać? - zwróciła się do dziewczynki Izabella.
  - Nie poladze sobie. Znalazłam je w Egipcie znajde i w Danville - odparła radośnie sześciolatka i machnęła ręką na znak, że wszystko będzie dobrze.
Dzieci przyglądały się zielonowłosej ze zdziwieniem.
  - W Egipcie? - zdumiał się na głos Phineas.
  - Tak ja, Aleksis i Summel byłyśmy tam w gościach u falaona Amona, a potem one zgubiły się w pilamidzie Hepsa i musiałam je znaleść - odparła zdawkowo Sintia.
  - Byłyście w odwiedzinach u faraona Tutenchamona? - zdumiał się Phineas jeszcze bardziej.
Tym razem Sintia nie odpowiedziała, swą uwagę skupiła bowiem na wielkiej porcji lodów Danielli.
  - Moge lody? - zwróciła się do Danny.
Brunetka podsunęła jej swój puchar z lodami. Dziewczynka uśmiechnęła się szeroko i zaczęła pałaszować je z apetytem, brudząc się przy tym niemiłosiernie.
  - Lubie lody - oznajmiła.
Kilka minut później, gdy Sinti udało się dobrać również do lodów Phineasa i Izabelli, do stolika podbiegły dwie inne dziewczynki obie wyglądały na jakieś 10-12 lat.
Niższa miała czerwone, długie włosy i ubrana była w pomarańczowo-granatową sukienkę, a na głowie miała granatową kokardę. Wyższa natomiast miała lekko rozczochrane brązowe włosy, żółto-czarną bluzkę i fioletowe krótkie spodenki.
Wyższa przytuliła się do Sinti, brudząc się przy tym lodami.
  - Znalazłam was! - ucieszyła się Sintia.
  - Tak znalazłaś, ale następnym razem nie szukaj jeśli się nie zgubimy - odparła czerwonowłosa, po czym zwróciła się do Phineasa i spółki. - Dziękuje, że się nią zajęliście. Jestem Summer, to moja kuzynka Aleksis, Sin mieliście już okazje poznać - przedstawiła wszystkich dziewczyna. Było w tym coś znajomego...
  - Tak jak najbardziej - odparł Phineas i również wszystkich przedstawił. - Ja to Phineas, to Ferb, Izabella i Danny.
Dziewczynki spojrzały po sobie, a potem na Phineasa, Ferba, Izabelle i Danny.
  - Phineas Flyn? - zapytała niepewnie Summer. Phineas skinął głową. - I Ferb Flether? - Ferb skinął głową. - Ups.
  - Czy coś się stało? - zapytał czerwonowłosy.
  - Nie nic - odparła pospiesznie Summer.
  - Skąd nas znacie? - zapytał podejrzliwie Phineas.
  - My... - zaczęła powoli dziewczyna drapiąc się po głowie. - Wiele o was słyszałyśmy. Jesteście sławni w naszych stronach! - wypaliła nagle.
  - Serio? - zdumiał się chłopak.
  - No jasne. Wasza sława jest... wielka... serio...
  - Skąd jesteście?
  - Z... daleka...
  - Co robicie w Danville?
  - Jesteśmy w podróży.
  - Fajowo, wakacyjna podróż. Gdzie byłyście bo Sintia mówiła coś o Egipcie.
  - Tak? A co jeszcze wam powiedziała? - zapytała niepewnie czerwonowłosa.
  - Cóż, że zgubiłyście się w piramidzie Cheopsa i że lubi lody - odparł Phineas.
Summer rzuciła Synti mordercze spojrzenie. Dziewczynka odparła z poważną miną.
  - Bo to plawda, baldzo lubie lody.
  - Musimy już lecieć - odezwała się Summer. - Naprawdę fajnie było was poznać, ale musimy już lecieć.
Summer wzięła Sinte za rękę i pociągnęła za sobą. Aleksis ruszyła za nią.
  - Pa, zobacymy sie później - zawołała Sin i pomachała na pożegnanie.
  - Znacznie później - dodała szeptem Summer.
Dziewczynki oddaliły się.
  - Przecież mogli nam pomóc - szepnęła Aleksis doganiając szybko oddalającą się Summer.
  - Zwariowałaś? To mogło by namieszać w przyszłości, a tata wyraźnie mówił "Summer nie zmieniaj przeszłości, bo poniesiesz tego surowe konsekwencje i mama wlepi ci szlaban" - odparła Summer.
  - Tak, ale mówił też "Summer nie ruszaj planów Wehikułu Czasu" i co? I tułamy się teraz po wszystkich epokach w nadziei, że cudem trafimy do naszych czasów - zawołała Aleks.
  - Nie moja wina, że panel sterowniczy się popsuł - oznajmiła czerwonowłosa zatrzymując się raptownie i puszczając rękę Sinti.
  - A teraz utknęłyśmy dwadzieścia lat w przeszłości bo rozbiłaś Wehikuł o drzewo i w dodatku nie wiesz gdzie! - wykrzyknęła rozhisteryzowana brunetka i również się zatrzymała.
  - Dobrze wiem gdzie, tylko nie wiem jak tam trafić. Nie denerwuj się, wszystko będzie dobrze. Jakoś go naprawie - oznajmiła Summer.
  - Naprawisz? Czym? Nie mamy nawet narzędzi bo zostawiłaś je na dworze króla Artura.
  - A tak rzeczywiście... - przyznała Summer. Po chwili dodała pewnym siebie głosem. - Spokojnie, coś wymyśle.
  - Jak byśmy nie mogli poprosić rodziców o pomoc...
  - Nie chce za dwadzieścia lat w przyszłość dostać szlabanu! - wybuchnęła Summer.
  - Fakt, bo to najgorsza rzecz jaka cię może spotkać - odparła Aleksis z ironią.
  - No już dobrze skoro tak się upierasz to niech będzie. Wrócimy do tego stolika i powiemy "Część to znowu my. Jesteśmy waszymi córkami i zbudowałyśmy Wehikuł Czasu po mimo waszych zakazów. Teraz utknęłyśmy w przeszłości bo rzeczony Wehikuł się popsuł. Prosimy, pomóżcie nam." - powiedziała czerwonowłosa przedrzeźniając kuzynkę.
  - No może nie do końca to, ale mniej więcej - odparła Aleksis nie zwracając uwagi na sarkastyczny ton przyjaciółki.
Summer spojrzała na nią z niedowierzaniem.
  - Uchh... - burknęła. Założyła ręce na piersi i rozejrzała się dookoła. - Hej gdzie jest Sin? - zapytała dostrzegłszy nieobecność kuzynki.
Dziewczyny zaczęły rozglądać się dookoła. Ich mała towarzyszka znów je zgubiła.
  ***   ***   ***   ***   ***
Perry i Penny dotarli do parku. Zastali tam Dundersztyca i Taylor kończących naprawiać Wehikuł Czasu. Dundersztyc ujrzawszy swojego nemezis i nemezis swojej wspólniczki uruchomił pułapkę. Dziobaki zostały zamknięte w olbrzymim zegarze z kukułką.
  - Perry pan dziobak... - zaczął doktor D.
  - ...i...
  - ... i Penny panna dziobak. Tak wiem nie jestem idiotom! - wykrzyknął Hainz, obrzucając swą wspólniczkę morderczym spojrzeniem. Następnie zwrócił się do Agenta P. - Pewnie zastanawiasz się Perry co ja tu właściwie robie. Otóż szedłem sobie dziś rano przez park zastanawiając się co złego by tu dzisiaj zrobić, kiedy potknąłem się o ten tutaj Wehikuł Czasu. Wpadłem wtedy na pomysł by go naprawić i wykorzystać do niecnych celów. Zadzwoniłem po Hannę by przywiozła mi narzędzia...
  - Że co proszę? - przerwała mu brutalnie Hanna. - Ty wpadłeś na pomysł? Gdyby nie ja to sprzedał byś go na złom!
  - Dlaczego zawsze mi przerywasz? - oburzył się Hainz. - Czy to ważne kto wpadł na ten pomysł?
  - Owszem, dla mnie ma istotne znaczenie - odparła Hanna.
  - Niech ci już będzie, ty wpadłaś na ten pomysł. Zadowolona?
  - Nie.
  - Co ci tym razem nie pasuje?
  - Twoje podejście, jest bardzo nieprofesjonalne - oświadczyła złocznica. - Dlaczego zwróciłeś się do swojego nemezis "Perry"?
  - Bo to jest Perry!
  - Powinieneś zwracać się do niego Perry panie dziobaku, albo Agencie P.
  - Skończmy już te rozmowę, bo donikąd nas ona nie zaprowadzi - powiedziała Hainz. - Na czym to ja stanąłem? A tak niecne cele. Hanna wykombinowała, żeby cofnąć się do momentu w którym powstała O.W.C.A. i zapobiec jej stworzeniu. Tak więc Perry panie dziobaku, Penny panno dziobak pożegnajcie się bo za chwile przestaniecie istnieć! HHAAAHHAHAHAH!
W tej samej chwili duża wskazówka zegara, w którym byli uwięzieni Agenci, przesunęła się na cyfrę 12. Z zegara wyskoczyły dwa dziobaki. Rzuciły się na swoich nemezis, wpychając przez przypadek do Wehikułu. Dundersztyc przez przypadek przesunął wajchę i cała czwórka przeniosła się w czasie.
I jest.! Część druga Powrotu do przyszłości"...
Dziwicie się, że tak szybko.? Cóż ja nie...
Jak pisałam kilka razy wcześniej, historie mam już napisane, tylko wziąć, poprawić i wstawić, a że tego opowiadania nie lubię chcę wstawić je wyjątkowo szybko...
Summer, Aleksis i Sintia to właśnie je chciałam wam przedstawić. :D Przywitajcie się dziewczynki.
-CZEŚĆ!
No ale dość już łamania tej czwartej ściany. Pewnie się domyślacie kim są, a jeśli nie to mało zmyślni jesteście bo w opowiadaniu było... Tak czy inaczej, dziewczyny te pojawią się jeszcze... Nie raz... Zamierzam napisać o nich cały cykl, ale najpierw skończę opowiadania o Danny, ale tu niespodzianka i good news dla fanów Phineasa, Ferba, Perry, Danny, Penny i spółki, nie skończę z nimi tak prędko.!






"Phineas and Ferb" charakters belongs to Dan Povenmire and Jeff "Swampy" Marsh
Daniella Shine and Pennylin 'Penny' Miss Platypus belongs to me

POZDRAWIAM.!
fF
© 2012 - 2021 funnyFranky
Comments16
Join the community to add your comment. Already a deviant? Log In
funnyFranky's avatar
A dziękuję dziękuję :D
BlackBlood234's avatar
Lol O_o Po przeczytaniu tego rozdziału - moja mina. Bezcenna ;D
funnyFranky's avatar
Chciała bym ję zobaczyć :D
Tysia123's avatar
Ja już chcę następny rozdział :la:
Bo ten jest na prawdę Super!!!
funnyFranky's avatar
Dzięki bardo :D
Wkrótce dodam (czytaj jutro) ;)
LoLisa05's avatar
Jak przeczytałam, ze Sin ma zielone włosy to od razu zczaiłam, ze jakaś z rodziny Fletcher'ów...
A jak doszły Summer i Aleksis to już zakumałam kto to : D

Super ^^
funnyFranky's avatar
Tak, tak :lol: Sin i Ally Fletcherówny, a Summer jest Flyn :D
Isabella42's avatar
Wooow... Super :la:
A ja powiem, że jak opisałaś Summer z wyglądu to tak mi zaświtało, że podobna jest i do Fina i do Izki :la: Zgadłam, czy to ich córka? :XD: Bo jak tak, to jeszcze chce powiedzieć, że fajnie ma imię :XD: Ale to takie podobne do Fineasza nazwać dziecko Summer :XD:
Ale super i w ogóle :la:
Bardzo fajny pomysł z tymi dziewczynkami...
To poczekaj, niech podsumuję... Popraw mnie, jak się pomylę o ile możesz oczywiście...
Summer ty chyba córka Fineasza ( na pewno jego, bo czerwone włosy i imię i przedstawia wszystkie swoje kuzynki czy jak im tam, jak Fineasz swoich przyjaciół )
Aleksis to chyba córka Ferba :? (tak strzelam :XD: )
Ale nie wiem, czyją córką jest Sintia :XD: Nie mam pomysłu szczerze ^^;
funnyFranky's avatar
Dobra zdradze ci... Niech strace...
Summer - TAK, córka Phineasa i... tak, tak Izabelli.! ZGADŁAŚ.! :D I imię rzeczywiście wymyślił Phineas ;) (będzie o tym)
Aleksis i Sintia to siostry, obie są córkami Ferba i... I kogo jeszcze nie napisze (wcale nie dlatego, że jeszcze nie zdecydowałam.!)
crayzyCath: Właśnie dlatego.!
funnyFranky: Cicho bądź Cath.! ...
Dobra, Cath ma racje, nie zdecydowałam... jeszcze... I wogóle nie zdecydowałam czy Aleksis i Sintia będą miały "jedną" mamę...
Ale jedno czego jestem w stu procętach pewna to to, że będą i będą siostrami.! :D
Wkrótce więcej o "Phineas i Ferb: w przyszłości" ;)
Isabella42's avatar
Hah :D Czyli po części coś tam zgadłam ;)
Ale Summer jest w sumie dość podobna do Finna... Więc łatwo było zgadnąć :D
Wiesz, bardzo lubie motyw, że są ich córki z przyszłości :XD: I zastanawiam się, czy też czegoś takiego nie zrobię w swoim nowym opku :? Ale to tylko planowanie, bo kompletnie nie mam na nic czasu ostatnio...
funnyFranky's avatar
Tak, tak, zgadłaś.! :D Brrawoo.!
Czekam na twoją wersje "Phineas i Ferb: nex generation".! ;)
Isabella42's avatar
Yay :la: Co wygrałam ;)
Oj, to chyba jeszcze trochę poczekasz ^^; Bo mam dopiero pierwszy rozdział :XD:
funnyFranky's avatar
fF: Wygrałać rzecz jasna...
cC: To była jakaś nagroda.? Ej... Jak bym wiedziała to też bym zgadła...
fF: Ty i tak nie mogała byś brać udziału. Wracając, wygrałaś swett emotikonka ;) Oto on :lol:

fF: To super.! :XD:
Isabella42's avatar
Hurra :la: Słitaśna :aww:
Join the community to add your comment. Already a deviant? Log In