P
literature

PiF Story 16 Part 1 - Po drugiej stronie lustra

funnyFranky's avatar
By funnyFranky   |   Watch
2 23 226 (1 Today)
Published: February 17, 2013
Phineas i Ferb

"Po drugiej stronie lustra"

Part 1

Białe oślepiające światło i pustaka. Nicość...
Phineas stał wpatrzony nieobecnym wzrokiem w otaczającą go biel.
 - Izabello? Izabello! - wykrzyknął, a jego głos utonął w przestrzeni.
 - Ferb! Mamo! Tato! Fretko! - chłopak powtórzył swe nawoływania z coraz większą rozpaczą. - Izabello!
Nic, żadnej odpowiedzi, wszędzie jedynie wszechogarniająca cisza i pustka.
Czerwonowłosy upadł na kolana i zamknął oczy. Zacisnął zęby usiłując powstrzymać łzy. Nagle usłyszał słowa świetnie znanej mu piosenki, śpiewane przez czyjś piękny głos.
 - Ja i ty,
Miłość i łzy.
Ja i ty,
Wspomnienie dawnych chwil.
Zapamiętaj każdy moment z życia
Bo nic nie powtórzy się
Phineas otworzył oczy i podniósł wzrok. Stała przednim złotowłosa dziewczyna, to ona śpiewała.
 - Ja i ty,
Miłość i łzy.
Ja i ty,
Wspomnienie dawnych chwil.
Mijają dni, miesiące, lata.
Czas płynie nieustannie.
Nie wróci już wczorajszy dzień.
Dwunastolatek podniósł się z ziemi i ruszył ku dziewczynie.
- Ja i ty,
Miłość i łzy.
Ja i ty,
Wspomnienie dawnych chwil.
Życie jedno masz.
Spróbuj więc pochwycić chwile,
I zatrzymać czas.
Niech ten dzień trwa,
Niech trwa,
Wiecznie trwa.
Długo tak.
Tylko ty i ja.
Ty i ja.
Zatrzymał się kilkanaście centymetrów przednią i wpatrzył w jej twarz.
 - Nawet nie wiesz ile prawdy jest ukrytej w tej piosence Phineasu.
 - Skąd ty ją znasz? - zapytał czerwonowłosy suchym, bezbarwnym głosem.
 - Przecież znasz odpowiedź na to pytanie. Ja wiem wszystko Phineasu - odparła At.
 - Kłamiesz! - wykrzyknął czerwonowłosy z wściekłością.
Drzemiąca w nim rozpacz zamieniła się we wszechogarniający gniew.
 - Kłamiesz! Gdybyś wiedziała wszystko to wiedziała byś o tym i mnie ostrzegła.
 - Ależ wiedziałam Phineasu. Świetnie o tym wiedziałam. I ostrzegałam cię. Nie pamiętasz?
 - Skoro tak to dlaczego pozwoliłaś by do tego doszło? Dlaczego dałaś mu zwyciężyć?!
 - To nie ja Phineasu, lecz ty. Przez twoje decyzje, wybory twój wymiar... przestał istnień. Przez ciebie twoi bliscy, przyjaciele, osoby, które kochasz odeszli.
Phineas poczuł niewyobrażalny ból w okolicach serca. Z oczu zaczęły mu płynąć łzy.
Więc... Tak wszystko się skończy? Przecież to nie możliwe! To pewnie kolejny koszmarny sen z którego za chwile się obudzi.
Jednak to nie był sen. To była rzeczywistość. Pustka i nicość. Białe oślepiające światło...
Recommended Literature
S
Shy!Reader x Hetalia - New Girl
You sighed. He was following you for the third time this week. You didn't know exactly who he was, but you did know that he and his twin brother were in most of your classes. He started whistling 'God Save the queen', which was weird because you knew he was American. 'Why would he be whistling my country's anthem?' you thought to yourself. You decided to figure out why. You spun around on your heel, causing your (h/c) hair to whip your face. He stopped whistling and stood still. "Hi! The name's Alfred F. Jones, and I'm the hero!" his blue eyes glittered with excitement. He grinned like an idiot and continued, "You're in a couple of my class
G
~Grumpy Valentine~ RomanoXReader
     "So, will you be my valentine?"     "No," he said rather bluntly.     You turned your head up towards the chocolate eyed Italian. Another? This year Lovino seemed pretty popular. This was the third girl to ask him, and it wasn't even first period. Lovino turned away from the tearing brunette. Your own (e/c) eyes darted away to your feet not wanting to see her cry. She was fairly good friends with you but not good enough that you would do anything about it. She trudged away slowly, leaving the Italian to glance at her before turning around to walk to his next class. Now.     "Hey, Lovino," you smiled at him and pretended that you di
p
2p!England x Chubby!Reader~KeepCalmAndHaveACupcake
      Sighing, you walked past the small bakery. The smells wafted silently to your nose, trying to get you to go inside the shop. Shaking your head, you hugged your book closer to you. You were going home from the bookstore, you remind yourself, Not going into a bakery and buying sweets... You're trying to lose weight, remember?! You mentally scolded yourself for thinking such stupid thoughts of going in.      You think starving yourself is going to make you lose weight? It will only make you sick! Called out Jiminy Cricket from inside your head.      Oh shut up! You don't know anything! You shouted back in your head.      And during y
© 2013 - 2019 funnyFranky
A oto i kolejna historia.! Wybaczcie, że musieliście tak długo czekać... Chyba, że nie czekaliście...
Mniejsza...
Niestety na kolejną część będziecie musieli poczekać... Ile.? Tego to nawet ja nie wiem...
Mogła bym usiąść i napisać teraz coś na odwal się, ale chodzi mi o to, że nie chcę spaprać tego opowiadania... Tak więc trza czekać...
Piosenka "Ja i ty" Po raz pierwszy pojawia się wfunnyfranky.deviantart.com/art…
Ciąg Dalszy Nastąpi Kiedyś Napewno Jednak Ja Nie Wiem Kiedy :aww:
POZDRAWIAM.!
fF






"Phineas and Ferb" charakters belongs to Dan Povenmire and Jeff "Swampy" Marsh
Daniella Shine and Pennylin 'Penny' Miss Platypus belongs to me

POZDRAWIAM.!
fF
Recommended Literature
S
Shy!Reader x Hetalia - New Girl
You sighed. He was following you for the third time this week. You didn't know exactly who he was, but you did know that he and his twin brother were in most of your classes. He started whistling 'God Save the queen', which was weird because you knew he was American. 'Why would he be whistling my country's anthem?' you thought to yourself. You decided to figure out why. You spun around on your heel, causing your (h/c) hair to whip your face. He stopped whistling and stood still. "Hi! The name's Alfred F. Jones, and I'm the hero!" his blue eyes glittered with excitement. He grinned like an idiot and continued, "You're in a couple of my class
G
~Grumpy Valentine~ RomanoXReader
     "So, will you be my valentine?"     "No," he said rather bluntly.     You turned your head up towards the chocolate eyed Italian. Another? This year Lovino seemed pretty popular. This was the third girl to ask him, and it wasn't even first period. Lovino turned away from the tearing brunette. Your own (e/c) eyes darted away to your feet not wanting to see her cry. She was fairly good friends with you but not good enough that you would do anything about it. She trudged away slowly, leaving the Italian to glance at her before turning around to walk to his next class. Now.     "Hey, Lovino," you smiled at him and pretended that you di
p
2p!England x Chubby!Reader~KeepCalmAndHaveACupcake
      Sighing, you walked past the small bakery. The smells wafted silently to your nose, trying to get you to go inside the shop. Shaking your head, you hugged your book closer to you. You were going home from the bookstore, you remind yourself, Not going into a bakery and buying sweets... You're trying to lose weight, remember?! You mentally scolded yourself for thinking such stupid thoughts of going in.      You think starving yourself is going to make you lose weight? It will only make you sick! Called out Jiminy Cricket from inside your head.      Oh shut up! You don't know anything! You shouted back in your head.      And during y
anonymous's avatar
Join the community to add your comment. Already a deviant? Sign In
Comments (21)
SanAngle's avatar
SanAngle|Hobbyist Writer
Ja miałabym nie czekać?

Ja się tu obawiałam czy nie padłaś ofiarą jakiejś epidemii w Technikum, bądź czy nie potrącił cię po drodze jakiś samochód!
Juz chciałam gromadzić jakąś akcję ratunkową na poszukiwanie ciebie!
Mimo, że praktycznie nie wiem jak wyglądasz, ale mniejsza z tym.

Na szczęście żyjesz.
Reply  ·  
funnyFranky's avatar
Jej... Dzięki :XD: Padłam epidemii przeziębienia ;P Ale warto dodać, że nie zaraziłam się w Szkole ... Chyba... :XD:
Spoko :XD:

Żyję :D
Reply  ·  
SanAngle's avatar
SanAngle|Hobbyist Writer
to się cieszę, że żyjesz :)
Reply  ·  
peas08's avatar
peas08|Hobbyist Writer
Nabroiłaś nie ma co:D
Jestem ciekawa jak z tego wybrniesz:XD:
Reply  ·  
funnyFranky's avatar
No wim...
Ja też jestem ciekawa co mi do łba wpadnie :D
Reply  ·  
SnowDaisy2's avatar
i co? to już koniec? :( każdy popełnia błędy ,ale to nie może tak się skończyć.. Fineasz musi coś wymyślić :)
Reply  ·  
funnyFranky's avatar
Nie na szczęście nie ;P To dopiero początek... :D
I z pewnością wymyśli... Tylko jeszcze kurcze nie wiem co :aww:
Reply  ·  
Isabella42's avatar
Isabella42|Hobbyist Writer
Wow...
Niesamowite *O*
Biedny Fineasz :'( Aż mi go szkoda...
Chcę dalej :la:
Reply  ·  
funnyFranky's avatar
Dzięki.! :la:
I będzie dalej.! :la: Tylko jeszcze nie wiem kiedy :meow:
Reply  ·  
Isabella42's avatar
Isabella42|Hobbyist Writer
Nie ma za co :D
To się dowiedz :nuu:
Reply  ·  
funnyFranky's avatar
Postaram się.! :nuu:
Reply  ·  
LoLisa05's avatar
LoLisa05|Student General Artist
Osz Ty w mordę jeża... Ale żeś dowaliła :O
Je-szcze! Je-szcze! :dummy:
Reply  ·  
funnyFranky's avatar
No nie.? :XD:
I teraz jak kurcze z tego wybrnąć :XD:
Reply  ·  
LoLisa05's avatar
LoLisa05|Student General Artist
No wuasnie |D
Pościeliłaś se, top teraz na tym śpij |D
Reply  ·  
BlackBlood234's avatar
Super ^^
Charlie: I co? Na tyle Cię stać? Tylko na super?
Ja: Ach.. Żadne OC już mi się dawno w komencie nie pojawiło... A było tak pięknie!
Rudi: Hej, hej, hej, hej! A ty co tu robisz? -.- Ja jedyny mam prawo pojawiać się w komentach! Proszę pokazać mi specjalne pozwolenie!
Charlie: <wyciąga pistolet>
Rudi: Witaj w świecie komentów, przyjacielu! ^^;

---

A tak na serio, to powiem Ci, że ten fragment piosenki:
"Ja i ty,
Miłość i łzy."
Przypomniał mi fragment z piosenki z drugiej części Króla Lwa :D
Bo tam było coś takiego:
" Jeden głos, Ja i ty
Ziemia, niebo, radość, łzy"
:XD: I teraz mam z tego beke :XD:

Dobra, dobra! Wracając do opka:
To jest takie... takie... TAJEMNHICE!
Powiem Ci, że z utęsknieniem czekam na następny rozdział.
Wspaniale wyraziłaś emocję Finka :la: :la: :la:
Reply  ·  
funnyFranky's avatar
Rudi i Charlie - mieszanka eksplodująca :XD:

Serio.? Nie wiedziała... :XD: Naprawdę nie wiedziałam... Faktycznie podobne... :aww:
Fajnie dzięki wielkie... :XD: Miło, że ci się podoba :meow:
Mam nadzieję, że niedługo coś wpadnie mi do głowy :XD:
Dzięki :la:
Reply  ·  
BlackBlood234's avatar
Charlie: Się wie :D
Ja też xd Dopiero teraz mi się skojarzyło :XD:
Podoba to mało powiedziane :dummy:
Na pewno Ci wpadnie :la:
NMZC :hug: (dawno nikogo nie hugałam xd)
Reply  ·  
funnyFranky's avatar
Dzięki wielkie za pociechę... :hug: Hug ode mnie też... :aww:
Reply  ·  
MonisiaxxDD's avatar
Woow, pustka, kąpletna pustka..
Bardzo fajny rozdział 1 :la:
trzekam na następną część :dummy:
Reply  ·  
funnyFranky's avatar
Dzięki wielkie.! :dummy: Fajnie, że ci się podoba :aww:
Reply  ·  
anonymous's avatar
Join the community to add your comment. Already a deviant? Sign In
©2019 DeviantArt
All Rights reserved