P
literature

PiF Story 11 Part 1 - W odwiedzinach

5
3
0
335 Views|1 Today
Phineas i Ferb

"W odwiedzinach"

Part 1

Jak zawsze chłopcy wstali wcześnie rano i zeszli do kuchni na śniadanie. Na drzwiach lodówki dostrzegli liścik.
"Kochani Phineas, Ferb i Fretko. Pojechałam z tatą do szpitala, gdyż zbił sobie duży palec u nogi, naprawiając zlew. Wrócimy za kilka godzin. Zjedzcie śniadanie i bądźcie grzeczni. Całuski MAMA"
Phineas i Ferb przeczytali kartkę i zabrali się do szykowania posiłku. Ferb wyjął z szafki trzy miski i postawił na stole, a Phineas wsypał do nich płatki i zalał mlekiem. Gdy wszystko było już gotowe, bracia zabrali się do wspólnego śniadania.
Po chwili  do kuchni weszła Fretka. Włosy miała w ogromnym nieładzie, a piżama w którą była ubrana była wyjątkowo pognieciona.
 - Cześć Fretka - powitał ją radośnie czerwonowłosy.
Dziewczyna spojrzała na brata podpuchniętymi oczami i wymamrotała.
- Całanałplata.
Rudowłosa usiadła do stołu i pochyliła się nad miską swoich płatków. Chłopcy obserwowali ją z uwagą. Dziewczyna przez jakiś czas bujała się nad miską, po chwili runęła twarzą prosto w płatki. Bracia usłyszeli potężne chrapnięcie, po czym wrócili do konsumpcji śniadania.
 - Hey Ferb, masz jakiś pomysł na dzisiejszy dzień? - zagadał Phineas. - Bo pomyślałem...
 - Sorry Phineas, mam już plany na dzisiaj - odparł Ferb, nim chłopak zdążył przedstawić mu swój pomysł na...
  - Och... A co będziesz robił? - zapytał czerwonowłosy zaskoczony odpowiedzią brata.
 - Ja... Umówiłem się...
 - O. A z kim? - zapytał Phineas z zainteresowaniem.
 - Z Vanessom. No wiesz idziemy dzisiaj na te premierę "Leśnego mirażu".
 - Och, aha...
Phineas spuścił wzrok. Ferb wpatrywał się w niego chwile.
 - Jak chcesz możesz iść z nami - oznajmił zielonowłosy.
 - Nie dzięki... - odparł chłopak. - Wiesz, nie za bardzo przepadam za fantazy. A po za tym w tym filmie gra Diego Montoja, a wiesz, że nie znoszę go pod każdym względem.
Ferb pokiwał głową. Dobrze znał niechęć Phineasa do tego aktora.
Diego Montoja był ich rówieśnikiem, snobistyczny chłopcem o nieprzyjemnym charakterze, tak w każdym razie twierdzi Phineas. Chłopcy poznali się w zeszłym roku podczas przygody w Hollywood. Phineas, Ferb, Izabella, Buford i Balgit wybrali się do stolicy gwiazd kina, żeby... Zresztą nieważne. Chodzi o to, że poznali tam Diego, a ten zaczął zarywać do Izabelli. Phineas był bardzo zazdrosny, chodź nie chciał się do tego przyznać. Od tamtego czasu stroni od wszystkiego co z Diego ma związek.
Chłopcy wrócili do śniadania. Gdy Ferb skończył jeść, oznajmił.
 - To ja już pójdę.
Zielonowłosy wyszedł z domu. Phineas nieco przygnębiony wrócił do śniadania. Nie miał pojęcia co będzie dziś robił sam.
Chłopiec spojrzał na śpiącą siostrę i zaczął dźgać ją delikatnie widelcem.
 - Hey... Fretka... - zagadał do niej. - Porobimy coś dzisiaj razem?
 - Młatamanatyjak... - odparła Fretkę machając ręką, dając do zrozumienia by ten dał jej spokój.
Phineas westchnął ciężko i zwrócił się do Perry.
 - Hey Perry, a może ty ze mną... - nagle spostrzegł, że dziobaka nie ma. - Hej Perry, gdzie jesteś?
 ***  ***  ***  ***  ***
Perry wjechał windą do swojego legowiska. Usiadł na fotelu i rozejrzał w oczekiwaniu na Penny. Tej jednak nigdzie nie było. Na ekranie pojawił się MM.
 - Witaj Agencie P - zaczął. - Zły doktor Dundersztyc znów coś kombinuje.
 - Grrryyy....??? - przerwał mu Perry.
 - O co chodzi Agencie P?
 - Grryyyy...???
 - Majorze chyba chodzi mu o Agentkę P - odezwał się Carl zza kamery.
Perry pokiwał głową na znak, że zgadza się ze stażystą.
 - Cóż Agencie P, twoja partnerka poprosiła mnie dzisiaj o wolne - odparł Monogram. - Razem z profesor Press, znaczy Shine wybiera się na premierę "Leśnego witrażu".
 - Mirażu - poprawił go Carl.
 - Co? - zdumiał się mężczyzna.
 - Tytuł filmu to "Leśny miraż", a nie "Leśny witraż" - oznajmił chłopak.
Monogram uniósł oczy ku niebu.
 - Nie ważne Carl - oznajmił.
 - Właśnie, że bardzo ważne! - oburzył się stażysta. - "Leśny miraż" to najnowszy film fantazy, świetnego reżysera Leo Bernie, a "Leśny witraż" to film akcji Chrisa Rudolfa, to kompletna szmira. Za to "Leśny miraż" zapowiada się na naprawdę fenomenalny film.
Monogram wpatrywał się chwile w Carla. Po czym zapytał zaskoczony.
 - To Leo Bernie to reżyser? Myślałem, że to piłkarz.
 - Pomylił go pan z Leo Fernie. Bernie jest reżyserem! Jednym z najlepszych! To on wyreżyserował "Miasto wisielców", "Kakofonia dusz" i mój ulubiony "Leśne dusze".
 - To on?! - zdumiał się dowódzca. - Ja myślałem, że to był ten Samuel Rodrigo.
Powiedział zaskoczony major.
 - Nie, on grał w nim główną role, ale to Bernie był reżyserem - odparł Carl z politowaniem.
 - Jesteś...
 - Grrrr...! - przerwał rozmowę dość zniecierpliwiony Perry.
 - O Agent P. Zapomniałem o tobie.
Perry zmrużył groźnie oczy i założył łapki na piersi.
 - Wracając - kontynuował MM. - Zły doktor Dundersztyc znów coś kombinuje. Tym razem sam bo Taylor wzięła sobie wolne, bo Agentka P wzięła sobie wolne. No ale pominąwszy tą zagmatwaną kwestie. Dundersztyc chce zrobić coś złego, tak mi się przynajmniej wydaje, a ty masz go powstrzymać, cokolwiek planuje. Powodzenia Agencie P.
Perry zasalutował i wyszedł z bazy.
 - Nie sądzi pan majorze, że Agent P wydawał się być smutny, gdy dowiedział się, że Agentki P dzisiaj nie będzie? - zapytał po chwili Carl.
 - Być może i był nieco przygnębiony tym faktem, - odparł major. - Ale cóż tak to bywa. Jednego dnia wspólnie ze swym dziobakowym partnerem krzyżujesz plany złu, a innym razem musisz radzić sobie z nim sam. Zupełnie sam...
Recommended Literature
S
Shy!Reader x Hetalia - New Girl
You sighed. He was following you for the third time this week. You didn't know exactly who he was, but you did know that he and his twin brother were in most of your classes. He started whistling 'God Save the queen', which was weird because you knew he was American. 'Why would he be whistling my country's anthem?' you thought to yourself. You decided to figure out why. You spun around on your heel, causing your (h/c) hair to whip your face. He stopped whistling and stood still. "Hi! The name's Alfred F. Jones, and I'm the hero!" his blue eyes glittered with excitement. He grinned like an idiot and continued, "You're in a couple of my class
Y
You Complete Me - Dirk x Reader
   "Ow! Ow! Ow!" You yelled out in pain as Dirk finished up on your arm. What was he doing? He was instaling your new metal arm. Since you'd lost your real arm in an acident on your uncles farm that summer. "There all done" Dirk said putting his tools down. "Be careful at first. It's going to feel a little strange." Slowly you lifted your arm up. It was heavy and strained the mucles in you shoulder. You let your new arm drop to your side. "It's going to take some time to regain the strength in you shoulder. For now just try moving at the elbow." You nodded and moved your arm as much as you could. "Good. Now your wrist." Dirk said. You circle
K
Kid X Reader FanFiction
~At the DWMA~     "The beautiful symmetry!!!" He says      You're walking down the hallway, minding your own business and you suddenly bump into a kid fixing a painting. The painting suddenly becomes crooked again.      "THE SYMMETRY!!!! THE BEAUTIFUL SYMMETRY!!!!! YOU RUIND IT!!!!"      "Uhmmm-I'm sorry?" You said "Is this normal?"      This tall girl with long blonde hair replied "Yeah, he has this weird symmetry OCD, it's normal for him to do this"      "O-okay"     &#16
© 2012 - 2019 funnyFranky
Tak i jest Part 1 Story 11 - W odwiedzinach... :)
A w nim...
Fretka zasypia z głową w płatkach...
...Phineas zostaje sam
...Perry wyrusza na spotkanie z Dundersztycem wyjątkowo bez swej partnetki...
***
questions crazy Cath's
1. Czy Phineas znajdzie kogoś z kim będzie mógł spędzić czas?
2. Czy Perry poradzi sobie sam w zmaganiach z Dundersztycem?
3. Dlaczego Fretka jest taka zmęczona?
4. I po co Phineas, Ferb, Izabella, Buford i Balgit wybrali się do stolicy gwiazd kina?
***
Odpowiedzi na te, lub inne pytania, znajdziecie, lub nie znajdziecie w następnym opowiadzniu "W odwiedzinach" :aww:
...
Miłego weekendu życzę.! :XD:






"Phineas and Ferb" charakters belongs to Dan Povenmire and Jeff "Swampy" Marsh
Daniella Shine and Pennylin 'Penny' Miss Platypus belongs to me

POZDRAWIAM.!
fF
Recommended Literature
S
Shy!Reader x Hetalia - New Girl
You sighed. He was following you for the third time this week. You didn't know exactly who he was, but you did know that he and his twin brother were in most of your classes. He started whistling 'God Save the queen', which was weird because you knew he was American. 'Why would he be whistling my country's anthem?' you thought to yourself. You decided to figure out why. You spun around on your heel, causing your (h/c) hair to whip your face. He stopped whistling and stood still. "Hi! The name's Alfred F. Jones, and I'm the hero!" his blue eyes glittered with excitement. He grinned like an idiot and continued, "You're in a couple of my class
Y
You Complete Me - Dirk x Reader
   "Ow! Ow! Ow!" You yelled out in pain as Dirk finished up on your arm. What was he doing? He was instaling your new metal arm. Since you'd lost your real arm in an acident on your uncles farm that summer. "There all done" Dirk said putting his tools down. "Be careful at first. It's going to feel a little strange." Slowly you lifted your arm up. It was heavy and strained the mucles in you shoulder. You let your new arm drop to your side. "It's going to take some time to regain the strength in you shoulder. For now just try moving at the elbow." You nodded and moved your arm as much as you could. "Good. Now your wrist." Dirk said. You circle
K
Kid X Reader FanFiction
~At the DWMA~     "The beautiful symmetry!!!" He says      You're walking down the hallway, minding your own business and you suddenly bump into a kid fixing a painting. The painting suddenly becomes crooked again.      "THE SYMMETRY!!!! THE BEAUTIFUL SYMMETRY!!!!! YOU RUIND IT!!!!"      "Uhmmm-I'm sorry?" You said "Is this normal?"      This tall girl with long blonde hair replied "Yeah, he has this weird symmetry OCD, it's normal for him to do this"      "O-okay"     &#16
anonymous's avatar
Join the community to add your comment. Already a deviant? Sign In
Comments (5)
LoLisa05's avatar
LoLisa05|Student General Artist
Carl, cóż za znawca :XD:
Reply  ·  
Isabella42's avatar
Isabella42|Hobbyist Writer
Fineaszu, idź do Izabelli :D Ją zapytaj, czy czegoś z tobą ciekawego nie porobi :D Na bank się zgodzi ;)
Hmmmm... Ferb i Vannessa idą na ten sam film co Danny... Coś czuję, że jak Danny ich razem zobaczy, to nie będzie za wesoło :/ Ale cóż... Zobaczymy :meow:
Nic dziwnego, że Pepe jest smutno :D Ja chyba wiem dlaczego ;)
1. Niech idzie do IZABELLI! :XD:
2. Jakoś będzie musiał... Chyba, że mu się nie uda i Penny przyjdzie mu z pomocą ;P
3. Wiesz, że o to samo mogłabym zapytać? :D Może... Chyba raczej nie uczyła się całą noc, ale może rozmawiała z Jeremiaszem? :D
4. Byli tak po to by zwiedzić Hollywood :la: No i zrobić coś fineaszowoferbowego (czyt. coś szalonego :XD:)
Super rozdział :D Tak czy siak czekam na następny :aww:
Reply  ·  
AmiColorGirl's avatar
Świeeeetneee :XD:

1. Hmmm......... Możee tak.. :D
2. No chyba ,że nie chcesz go wystawić na niepowodzenie ,nie? :XD:
3.Nie wiem :XD:
4. Yyyyyy.... Tego też nie wiem :XD:

Hahah ,dobra ja idę rysować Vai :XD:
Reply  ·  
SanAngle's avatar
SanAngle|Hobbyist Writer
Cóż, fajne... Czy Phineas pójdzie do Izy?
A gdzie jest Danny?

Fajnie by było gdyby zobaczyła, Ferba z Vanessą... Może wreszcie porozmawialiby tak sobie od serca ze sobą :)

Zazdrosny Phin :)
Reply  ·  
©2019 DeviantArt
All Rights reserved