literature

PiF: Ja i ty - cz.2

Deviation Actions

funnyFranky's avatar
By
Published:
574 Views

Literature Text

"Ja i ty"

-Historia Phineasa i Izabelli-

część 2



Ja i ty,
Miłość i łzy.
Ja i ty,
Wspomnienie dawnych chwil.
Zapamiętaj każdy moment z życia
Bo nic nie powtórzy się

Ja i ty,
Miłość i łzy.
Ja i ty,
Wspomnienie dawnych chwil.
Mijają dni, miesiące, lata.
Czas płynie nieustannie.
Nie wróci już wczorajszy dzień.

Ja i ty,
Miłość i łzy.
Ja i ty,
Wspomnienie dawnych chwil.
Życie jedno masz.
Spróbuj więc pochwycić chwile,
I zatrzymać czas.
Niech ten dzień trwa,
Niech trwa,
Wiecznie trwa.
Długo tak.
Tylko ty i ja.
Ty i ja.

 Dźwięk gitara ucichł.
 Był ciepły, letni dzień. Pierwszy dzień lata. Minął równo rok odkąd Phineas i Izabella się poznali. Oboje mieli teraz już po sześć lat.
 Dzieci siedziały na drzewie w ogródku rodziny Flynn. (Jak Phineas wdrapał się na drzewo z gitarą, do dziś pozostaje tajemnicą.) Czerwonowłosy właśnie skończył śpiewać Izabelli piosenkę, którą sam napisał.
 Chłopiec spojrzał wyczekująco na brunetkę. Dziewczynka przyglądała się mu zdumiona, szeroko otwartymi oczkami.
 - Ty sam ją napisałeś? - zdumiała się.
 Phineas skinął głową.
 - Jest piękna - wyszeptała Izabella. - A ty tak pięknie śpiewasz i grasz na gitarze.
 - Dziękuję - wyszeptał chłopiec i wpatrzył się w dziewczynkę. - Wiesz Izabello - odezwał się po chwili. - Bardzo się cieszę, że jesteś moją przyjaciółką.
 - Ja też się ciesze Phineasu, że się przyjaźnimy - odparła Izabella z uśmiechem.
 - Gdyby nie przyjaźń z tobą, był bym samotny i pewnie już dawno bym porzucił rysowanie planów i tego wszystkiego. Dzięki temu, że jesteś przy mnie i mnie wspierasz nie poddaje się.
 Izabella uśmiechnęła się słodko.
 - Ja też ci dziękuję Phineasu. Pokazałeś mi, że ważne jest życie pełnią życia i każdą chwilą. Nauczyłeś mnie chwytać dzień. Nasza przyjaźń wiele dla mnie znaczy.
 - Dla mnie również.
 Dzieci wpatrzyły się w siebie. Po chwili Phineas wydusił z siebie.
 - Mogła byś mi coś obiecać Izabello?
 - Co tylko chcesz.
 - Obiecaj mi, że będziesz do mnie wpadała codziennie i nie zostawisz mnie samego. Będziesz mnie pytać co robię, a jeśli ci powiem, że nic to sprawisz, że zacznę coś robić. Dopilnujesz bym chwytał dzień.
 - Obiecuję. A ty obiecaj mi, że nic nie popsuje naszej przyjaźni, że już zawsze będziemy przyjaciółmi co by się nie stało, i że zrobisz wszystko, byśmy się przyjaźnili.  Ty i ja, przyjaciele na wieki.
 - Obiecuję...
Więc tak... Uznałam, że dodając po jednej części nie wyrobię się w tym tygodniu, tak więc dodaję Part 2 ;P
Rozdział zaczyna się nietypowo, bo piosenką, którą jakimś niewyjaśnionym sposobem udało się mi napisać. W sumie to przez przypadek bo wcale nie miało jej tu być. : D
Dowiadujemy się w nim dlaczego przyjaźń Izabelli jest dla Phineasa taka ważna oraz, że dzieci złożyły sobie dość niecodzienne obietnicę. Właśnie z powodu obietnicy danej Izabelli, Phineas nie chce jej wyznać swych uczuć (tak to sobie wymyśliłam :D)


Historia Phineasa i Izabelli
Bullet; Red CZĘŚĆ 1

Bullet; Red CZĘŚĆ 2

Historia Ferba i Danny
Bullet; Green CZĘŚĆ 1

Bullet; Green CZĘŚĆ 2

Historia Phineasa i Ferba
Bullet; Yellow CZĘŚĆ 1

Bullet; Yellow CZĘŚĆ 2



"Phineas and Ferb" charakters belongs to Dan Povenmire and Jeff "Swampy" Marsh

POZDRAWIAM.!
fF

Rozdział z dedykacją dla :iconisabella42:
© 2012 - 2022 funnyFranky
Comments24
Join the community to add your comment. Already a deviant? Log In
Raity-Emka's avatar
Słodkie :-)
Koffam to znaczy kochciam,och wiecie o co chodzi.Takie coś sama bym chciała przeżyć;-)
Sama się zastanawiam jak on wszedł z gitarą na drzewo?