Znowu dawno nie pisałam. Moja aktywność na dA sprowadza się do przeglądania nowości w galeriach śledzonych profili i odpowiadania na ewentualne komentarze. Mam wrażenie, że moja kreatywność jest w stagnacji. Matko, tak bardzo żyję nocą, że aż mnie to przeraża. Siedzę teraz przed monitorem Leopolda i muszę, mam taką potrzebę, aby pisać. A nie mam tematu.
Z tego wszystkiego napisałam miłego maila do lubego. Smaruję tego oto żurka. Piszę ze znajomymi. I jest mi mało.
Myślałam, żeby napisać recenzje knajpy, w której dzisiaj byłam. Ale nic mnie nie zachwyciło, nic mnie nie zniesmaczyło, więc ciężko mi cokolwiek napisać. "Jeżeli lubisz klimat am...