Shop Forum More Submit  Join Login
:icondei-itachi666:Dei-Itachi666 posted a status
:sigh: 

Devious Comments

:iconreznor666:
reznor666 Featured By Owner Jun 16, 2017
:confused: rvmp 
Reply
:icondei-itachi666:
Czuję się trochę samotna...
Reply
:iconreznor666:
reznor666 Featured By Owner Jun 16, 2017
To przez utratę Sheldona? Czytałem wiersz. Bardzo mi przykro z tego powodu... sam przechodziłem przez to samo niestety, kilka razy... 
Reply
:icondei-itachi666:
Dei-Itachi666 Featured By Owner Jun 17, 2017
Tym razem nie chodzi o niego.
Z natury jestem samotnikiem, który ma słaby kontakt z ludźmi, więc przez całe gimnazjum robiłam za tło klasy, prawie się nie odzywając.
Szkoła średnia zmusiła mnie do większej interakcji z ludźmi (ciężko jest mieszkać w internacie i się do nikogo nie odzywać). Zaczęłam się więcej angażować w relacje międzyludzkie (co było przełomem, bo wcześniej ludzie w szkole byli mi obojętni). Tyle że nie rozumiem, dlaczego raz jestem uważana za kogoś bliskiego, a raz traktowana jak powietrze przez tą samą osobę.
Dlatego doświadczam uczucia osamotnienia...
Reply
:iconreznor666:
reznor666 Featured By Owner Jun 17, 2017
[Same here]
...
Tacy już są niektórzy ludzie. Potrafią udawać bliskiego i dobrego dla kogoś, jeśli go potrzebują, aż do czasu gdy potem już nie. Przypominają sobie o tobie dopiero w potrzebie. Oczywiście nie twierdzę, że akurat tak jest w Twoim przypadku, milady, bo nie mnie to oceniać, dzielę się jedynie swoimi doświadczeniami z ludźmi jakie sam miałem.
Może nie jest tak źle, i ta osoba poprostu ma akurat jakieś własne problemy którymi nie chce się dzielić...
Reply
:icondei-itachi666:
Po prostu jest bardziej rozmowna niż ja. Umie zacząć temat. Koleguje się z prawie całą klasą i nie rozumie dlaczego ja tak nie potrafię. Tłumaczyłam jej, że jestem introwerykiem i mam lęk społeczny - chyba nie wie jak silny jest ten lęk.
Mam jednak nadzieję, że mnie zrozumie (jestem cierpliwa) i nie będzie mnie tylko wykorzystywać w potrzebie. Inaczej odejdę, bo nie lubię marnować energii na bezsensowne działania.
Reply
:iconreznor666:
reznor666 Featured By Owner Jun 17, 2017
Ekstrawertycy nigdy nie zrozumieją introwertyków...
Już się tego nauczyłem... obojętnie jak długo by się im tego kiedyś nie przetłumaczyło, to zawsze kiedyś zapomną.
No i jeszcze jak w naszym przypadku dochodzi ta fobia społeczna, to już tym bardziej.
Za każdym razem historia zatacza koło, bo trzeba tłumaczyć to samo od nowa. Po jakimś czasie to zaczyna nudzić, potem zaczyna wkurzać :)
Najlepiej by było jakbyś trafiła na osobę, która też jest introwertykiem i to zrozumie. Ale niestety o to jest raczej trudno...
Reply
:icondei-itachi666:
Dei-Itachi666 Featured By Owner Jun 17, 2017
Sądzę, że ona jest ambiwertykiem. W niektórych sprawach mnie rozumie (np. nie może się uczyć w hałasie, denerwują ją nagłe zmiany planów). Myślę, że możemy się nieźle dogadać, ale ona też musi się zaangażować w naszą relację.
Reply
(1 Reply)
Add a Comment: