Shop Forum More Submit  Join Login
„Powiedział Pan, Powiedział Pan:
- Daję Wam ogień „

(Dżem, Dzień w którym pękło niebo)
.
.
.

- Witamy państwa serdecznie w popołudniowym wydaniu Newsów MediaNet. Wita was Caty Roberts i Thomas Warric. To będzie wspaniały wieczór. Dzisiejsze wydanie wiadomości sponsoruje Levis Industries, ustawiając odbiornik na fale komercyjne, wesprą państwo inwestycję doskonalenia technologii teleportacyjnej. Jednocześnie przepraszamy za trudnienia odbioru na kanale podstawowym.
-  Przestawiając odbiornik na fale komercyjne, mogą państwo uniknąć niedogonień, za które oczywiście bardzo przepraszamy.
{- Nie zesraj się…}
Powiedział ktoś. Powiedział bez słów. Obchodząc wszystkie urządzenia, prócz tego najdoskonalszego, jaki kiedykolwiek stworzono, sztucznie lub nie. Urządzeniem tym był mózg.
Od nie tak dawna – nie tylko ludzki.
- Zamknij się.
{- No przecież nic nie mówię!}
Jakże ten dialog kłócił się z sytuacją, rysującą się majestatycznie w rozproszonym świetle, otaczającym ich półkolem w migotliwym gorącym złocie swojego poblasku. Siedzieli na kanapie, przy stoliku okolicznościowym, na którym stało pokryte szronem, schłodzone w wiaderku z  lodem wino musujące z 2029 roku. Koniec trzeciej wojny światowej. Prawie nie do dostania.
Ona siedział sztywno, była spięta, wpatrzona w rozwinięty przed nimi, trójwymiarowy obraz projektora telewizyjnego. Czekała, czekała w napięciu, co raz wygładzając dłońmi granatową sukienkę z brazylijskiego jedwabiu. Twarz jej, zatrzymana w czasie postępem kosmetologii, nie mogła zestarzeć się bardziej niż lat 25, no chyba że minie naprawdę wiele czasu, ale – i oczy, i mimika i ruchy należały do kobiety wiele starszej.
On siedział obok. Po jej prawej stronie. Szary garnitur nie chciał spowić się z ciemnością. Ogromna sylwetka i jasna skóra. Wydłużony, zwierzęcy, garbaty pysk, nad nim masywne łuki brwiowe i przepasana czerwoną bandaną łysa czaszka. Spod bandany wystawały dwa obiekty, od początku istnienia organizmu kłócące się o zdefiniowanie – ni to uszy, ni to różki. Jak dwa sterczące do tyłu ludzkie palce bez paznokci. Z tyłu czaszki osobliwy organ przypominający węża wychodzącego z potylicy i wchodzącego w kręgosłup na karku. Dziwne, osobliwe, niespotykane, ale znane już. Głownie tym wszystkim krawcom, którzy przerabiali dla niego ubrania. Bystre niebieskie oczy istoty niezwykłej, ale już od lat oswojonej i zasymilowanej w społeczeństwie tak dalece, na ile sytuacja pozwalała, spoglądały na świat zazwyczaj łagodnie. Czasem zaczepnie, prawie nigdy wrogo.
Teraz patrzył na kobietę. Jego.
Jego dom, jego salon, jego sofa, jego żona.
Jego telewizor. A odezwać się nie można…
- Federacja Chińska nie podpisała kontraktu Tętnica Atlantycka 2.0. Negocjacje skończyły się trzeciego listopada 2060 roku. Cóż, będziemy musieli obejść się smakiem…
{- Ale mnie wkurwia, jak oni tak komentują poważne wiadomości…} - znowu się odezwał. Znowu w ten sam sposób. Komunikując się oczami, mimiką, postawą. I myślą. Przekazując znaczenie słów wprost do odbiorcy. Telepatycznie. Tak zwyczajnie. Tak naturalnie. I zupełnie naturalnie odbierając, bez żadnego wchodzenia mentalnego w indywidualną strefę komfortu psychicznego. Delikatny i czujny.
Trzystu kilowy tygrys chodzi wszak na paluszkach. A jego pazury pozostają ukryte w miękkich poduszeczkach łap.
- Tak, zupełnie jak ty.
Fuknął przez nos, skupiając się na telewizorze. Na napisach pod wiecznie uśmiechniętą prezenterką. Nie słyszał jej głosu. Nie słyszał nic, nigdy.
I w niczym mu to nie przeszkadzało.
{- Pamiętam jak ją oglądałem pierwszy raz jak miałem trzy miesiące, też miała tak ryj wykrzywiony….}
- Na miłość boską, M-3! - Sandra aż złapała się za loki, tuż za uszami.
{- Dobrze, dobrze, już się zamykam, chciałem tylko powiedzieć, że to nienaturalnie wygląda…}  - skulił się na kanapie, jak skarcony pies, odruchowo podciągając nogi pod siebie, za co zaraz dostał przypominającego o godnej postawie klapsa w udo, i usiadł normalnie. Jak przystało na poważnego człowieka.
- ...przez co zakup kolejnych pięciuset tysięcy ludzi nie zostanie sfinalizowany. Premier chiński Son Thang jako oficjalny powód podał niewypłacalność Republiki Amerykańskiej.
{- Ale pierdolenie, aż oczy cementem zachodzą od czytania tego… dobra! Nie bij mnie! Niewypłacalność, jasne.}
- Myślisz, że rząd tak chętnie bierze kolejne kredyty w OCP.
{- Rząd to my. Możemy kupić każdego.} - uśmiechnął się bez pokazywania zębów.
{- Więc o co te pozory? Po kiego chuja?}
- Właśnie. Po chuja – odpowiedziała ona.
- Każdy chce mieć większego.
{- Jaką ja mam mądrą żonę…} - uśmiechnął się marzycielsko, obnażając subtelnie krawędzie górnych zębów. Miał diastemę między jedynkami.
- Żebyś ty jej jeszcze słuchał. - odpowiedziała, sięgając ręką by pogłaskać go po charakterystycznej szpicbródce na końcu masywnej, wydłużonej szczęki.
- O, jest! Mówią, patrz!
- A na koniec wiadomość dnia. – prezenter Warric suszył siekacze do kamery tak natarczywie, ze było widać na nich puder zabezpieczający przed odbiciami światła w nagraniu. Zdarza się przy zbytniej nadgorliwości.
- Wszyscy czekaliśmy na to w utęsknieniu i napięciu przez 29 dni. Wniosek o zatwierdzenie projektu „Dzieci Kronosa” pana prezesa Oskara Mewthree'go, pierwszego amerykańskiego homo meoutsu sapiens („pierwszego i jedynego” – tu dopowiedział M-3 i za chwile dostał po glacy), został przyjęty. Za projektem zagłosowało osiemdziesięciu dziewięciu senatorów. Sześćdziesięciu pięciu było przeciw, jedenastu wstrzymało się od głosu. Proszę otwierać szampany. Ameryka będzie miała własnego Mewtwo!
 Podskoczyli na sofę, obłapiając się ramionami, a zgrzyt kanapy i pisk Sandry sprowokował psa do podniesienia rabanu. Rozszczekany owczarek niemiecki  podbiegł do nich, teraz całujących się na kanapie, by zburzyć atmosferę nachalnym odciskiem zimnego nosa na kapryśnej skórze.
 Mój sukces – myślał M-3, rozkoszując się smakiem malinowej szminki, bynajmniej nie swojej. Oczy miał zamknięte a telewizor już nie istniał w jego świecie.
Mój sukces, mój projekt, moja wola, moje zdanie.
Oczywiście samo głosowanie było propagandowe, a czekanie z szampanem stanowiło tylko element celebracji, kierowanej niczym innym jak próżnością. Ale, jak to mawiają: kto bogatemu zabroni? Niemniej pierwszy sukces był. Od zdobycia nowej, unikatowej próbki DNA hybrydy, nie opracowanej nigdy wcześniej w  ich sferrum, jak i rozpisanie projektu i, co było najważniejsze: zdobycie poparcia Najznamienitszej Im Panującego w Blasku i Chwale Nadczłowieka – Pierwszego Prezesa OCP. Znanego jako Stary Człowiek.
Stary Człowiek uśmiechnął się do Mewthree'go, i spłynęły na niego dolary z nieba.
- Otwieraj tego pierdolonego szampana z 29 roku, mój kulturalny mężu.
Korek z butelki za 999 dolarów stłukł szkiełko w żyrandolu,a  oni pili szampana z plastikowych kubków.
Bo mogli.
Moje kochane mupacie! Tak, mam nowe mupacie, wiem, mam nadzieje że zostaną  ze mną.

OTÓŻ... każdy z was chyba wie, co to. Wielu z Was czytało ta kobylastą, acz nieskończoną z mojej winy historię M-3. 
To, co tutaj się poczyna, bazuje na tamtej historii, jednak jest inspirowane bardzo silnie sesjami RP, głownie z Franken-Fish właścicielki "dawcy materiału genetycznego", o czym dowiemy się w późniejszym czasie, i BajecznaMirra na sesjach z którą nowy bohater został wykreowany. 

Odciny będę się starała dawać regularnie, mniejsze, większe - to się wyciągnie wnioski z waszych komentów. W ogóle pisać wszystko co pomyśleć. Pisać co wy pomyśleć.

Właśnie, komenty. Pisaność to jest ta forma sztuki, do której podchodzę dość wstydliwie, dlatego tez raczej nie zobaczycie moich tekstów w szerokim świecie. Ale jak juz ktoś wie, to wie, to bym, bardzo prosiła zawsze jakiś malutki komeć, że czytacie. Inaczej będzie mi smutno i bdęę płakać..

A juz teraz zapraszam na odcin. Tutaj wyjątkowo mało kurew.

JADZIEM!

ciumostwo.deviantart.com/art/Z… nastepny
Add a Comment:
 
:iconniety:
niety Featured By Owner Jun 3, 2016
WRESZCIE!
Wiesz ile ja się oczekałem na kolejny odcin?! Wiesz? Na pewno wiesz.
Więc jest!
Jak zwykle, no jak żeby inaczej, PIERWSZY! *Olewa inne komcie, póki co*

Błędy stylistyczne jak zwykle, przecinki Ci uciekają :P
Ale nie od tego ja ^^

Sandra jest świetna. Jak i była :3 A M-3! Ehhh, jak ja go lubię. Choć spodziewam się, że prezesem będzie takim jakim M-3 winien być - szalejącym :D

Poprosiłbym wyjaśnienie "Pierwszego Prezesa OCP. Znanego jako Stary Człowiek." o tego :P

"aż oczy cementem zachodzą od czytania tego"  I to! Perełka dla mych SiMRowych paczadełek ;3

Świetne! WINCYJ!
Reply
:iconciumostwo:
Ciumostwo Featured By Owner Jun 3, 2016
Tłuku, jak możesz nie pamiętać kim jest Stary Człowiek?! To ten najważniejszy! Własciciel OCP
Reply
:iconkorzenny:
korzenny Featured By Owner Jun 2, 2016
Och jej och jej wiec to bedzie dalej? Jaaaj! a coś bedzie wiadomo jak tamto? bedzie sie wyjaśniało?
Reply
:iconciumostwo:
Ciumostwo Featured By Owner Jun 3, 2016
trochę tak a trochę nietak. 
Reply
:iconbettyfontaine:
BettyFontaine Featured By Owner Jun 1, 2016  Hobbyist General Artist
Trochę to zakręcone, mam nadzieję, że ogarnę. :P Ale ja jestem tępa, nie przejmuj się. xD
Ale ogólnie fajnie się czytało i podoba mi się twój styl. Zobaczymy co dalej. :] Btw ja też piszę opowiadanie, ale ostatnio je troszkę osierociłam... 
Reply
:iconciumostwo:
Ciumostwo Featured By Owner Jun 1, 2016
dziękuję. To jest sikłel, wiec mzoe byc trochu zakręcony dla nowego czytelnika.

P.S. jak piszesz to sie pochwal! 
Reply
:iconbettyfontaine:
BettyFontaine Featured By Owner Jun 1, 2016  Hobbyist General Artist
Prosz: bettyfontaine.deviantart.com/g…
Ale jak ktoś nie grał w Half-Life 2 to raczej mało zrozumie :c 
Reply
:iconciumostwo:
Ciumostwo Featured By Owner Jun 1, 2016
tylko ze jedyny tekst jaki znalazłam pod linkiem, to ten: bettyfontaine.deviantart.com/a…
Reply
:iconbettyfontaine:
BettyFontaine Featured By Owner Jun 1, 2016  Hobbyist General Artist
Niemożliwe, w tym folderze jest jeszcze 11 rozdziałów "głównego" opowiadania. Plus rysunki i komiksy.
bettyfontaine.deviantart.com/a…
Reply
:iconciumostwo:
Ciumostwo Featured By Owner Jun 1, 2016
o, tak lepiej
Reply
:iconbettyfontaine:
BettyFontaine Featured By Owner Jun 1, 2016  Hobbyist General Artist
:]
Reply
:iconciumostwo:
Ciumostwo Featured By Owner Jun 1, 2016
ale jakaś fabuła indywidualna tam moze jest. Obczaim 
Reply
:iconbettyfontaine:
BettyFontaine Featured By Owner Jun 1, 2016  Hobbyist General Artist
Jest, ale wiesz, jak ktoś nie zna uniwersum to większości rzeczy nie zczai. Jakkolwiek spróbować można. :3
Reply
:iconberlinetaravanox:
BerlinetaRavanox Featured By Owner Jun 1, 2016
Tworzenie opowiadań we własnym, że tak powiem autorskim uniwersum jest bardzo trudne, ale tobie wyszło genialnie. Chciałbym mieć taki warsztat literacki jak ty :D


Ravanox out
Reply
:iconciumostwo:
Ciumostwo Featured By Owner Jun 3, 2016
no to ćwicz! 
Reply
:iconave321:
Ave321 Featured By Owner Jun 1, 2016  Hobbyist Traditional Artist
bylo by to krásné...kdybych tomu rozuměla xD
Reply
:iconciumostwo:
Ciumostwo Featured By Owner Jun 3, 2016
moze kiedyś dam po angielsku... 
Reply
:iconave321:
Ave321 Featured By Owner Jun 3, 2016  Hobbyist Traditional Artist
doufám :3
Reply
:iconadris111:
Adris111 Featured By Owner Jun 1, 2016
Świetnie napisane! Ogólnie rzecz ujmując, tworzenie opowiadań we własnym uniwersum bądź sferze (tutaj rodem prosto z Planescape) jest cholernie trudne. Wymaga to wielu opisów, które muszą i prawidłowo, za pierwszym razem naszkicować fizykę świata, i być po prostu ciekawe. Tutaj te dwa elementy całkowicie ze sobą współgrają! Kawał naprawdę porządnego tekstu, choć trochę szkoda, że tak krótkiego :D Pozdrawiam i liczę na więcej rozdziałów!
Reply
:iconciumostwo:
Ciumostwo Featured By Owner Jun 3, 2016
ja bym powiedziała raczej, ze opowiadania w autorskim uniwersum to sa bardziej trudne do czytania, niż pisania. Ale dzięki, postaram się nie zawieść 
Reply
:iconbajecznamirra:
BajecznaMirra Featured By Owner Jun 1, 2016  Hobbyist Artist
Matko xD ! Finally....mam bajeczke na dibranoc OuO
Bardzo fajnie piszesz każde opowiadanie, wciąga i sprawia że chce się więcej :3 !
Reply
:iconciumostwo:
Ciumostwo Featured By Owner Jun 1, 2016
dziękuję. Zobaczymy jak się mupacie spiszą. jak się spiszą, to będzie dalej. A  jak nie to chyba nie 
Reply
:iconladyquartzia:
LadyQuartzia Featured By Owner Jun 1, 2016  Student Digital Artist
Can you make an English version? ^^
Reply
:iconciumostwo:
Ciumostwo Featured By Owner Jun 1, 2016
at the moment, unfortunately, no. Perhaps, as I finish in in Polish. and rather start from the essence, because here is prologue
Reply
Add a Comment:
 
×

:iconciumostwo: More from Ciumostwo



More from DeviantArt



Details

Submitted on
June 1, 2016
Link
Thumb

Stats

Views
245 (1 today)
Favourites
5 (who?)
Comments
24