
982012 pt.2 The Mink Menace982012 pt.2 The Mink Menace9 months ago in Short Stories More Like This
Part 2.
Twi brought his water filled hands swiftly to his face, letting the cold liquid trickle down his cheeks. He inhaled, and then exhaled heavy, gripping the sides of the porcelain sink in the excessively pampered house of Nova. He tightly shut his eyes. His grip relaxed as he mumbled possibilities and plans under his breath. He reached for a towel and wiped his face.
"You could let me have a whack at that wacko." Said an androgynous voice from the empty bathtub. Twi jumped; momentarily surprised that he wasn't alone. He realized how rare an occurrence THAT was and walked

Brian encounters Mating SeasonBrian encounters Mating Season2 years ago in Short Stories More Like This
It started like this .
Brian: So Wop I heard about your little "night outs" you have with random women. Damn man, have you no self-control?
Wopter scratches his head until he realized what Brian was talking about.
Wopter: Oh that! Well it's not my fault man. It was mating season for me. Just following my instincts.
Brian's glare became an unimpressed glare when he heard Wopter say this.
Brian: Oh yeah sure blame a non-existing thing for your sex addiction. Dude, just admit that you are addicted to the pleasure of making love to people.
Wopter: I'm serious man! It's because of mating season! It's a common thing we rabbits

Ai Am.Ai miała bardzo ciekawą historię. W 1898 roku, gdy miała cztery lata, jej matka została zabita w jej własnym domu. Rok później, gdy trafiła do laboratorium, została pozbawiona jednego oka, ręki i uszu. Jej organizm słabo przyjmował ów 'eksperymenty', ale naukowców nie zatrzymywało to w dalszych próbach. Nielegalną działalność kontynuowano, a Ai wciąż przeżywała katusze. Odseparowana. Pozbawiona kontaktu z ludźmi. To potworne, jak z małej dziewczynki można zrobić królika doświadczaAi Am.1 month ago in Introductions & Chapters More Like This

Wspomnienia:.PrologPrologWspomnienia:.Prolog2 years ago in Short Stories More Like This
Jak się zapowiadał ten dzień ?
Wyśmienicie, mogłaby rzec. Wiedziała, że mimo tego, co jej się ciągle w życiu przytrafiało, ten dzień mógłby być lepszy niż inne. Wczoraj przeżyła pierwszą noc bez łez, to była pierwsza noc, kiedy nie położyła zapłakanej twarzy w poduszkę, nie tłumiła w sobie krzyku i nie próbowała wykręcać sobie rąk. Wczoraj pierwszy raz od kilku lat przestała się czuć naprawdę samotna, wczoraj myślała, że niedługo

.:Sen:. Jednym, dość szybkim ruchem odsunęli się od siebie, odczuwając zmęczenie, ale jednocześnie też ogromną satysfakcję. Ułożyła się na swoim miejscu, przykrywając swoje osiemnastoletnie ciało cienką, jedwabną kołdrą. Na miejscu obok spoczęła głowa jej chłopaka, rok starszego. Mrok zapanował w całym pomieszczeniu, a w powietrzu czuć było jeszcze resztki kipiącej z kochanków namiętności..:Sen:.2 years ago in Short Stories More Like This
-Widzisz ? Za każdym razem lepiej nam idzie.- odparł, kładąc swoją rozgrzan&

Konsekwencje.: Roz.13Rozdział trzynasty: DecyzjaKonsekwencje.: Roz.132 years ago in Short Stories More Like This
Do pokoju, w którym spał Cody, Sandy i ich malutka córeczka, Mary, wdarły się pierwsze promienie wschodzącego słońca. Minęły już trzy miesiące od ich przygód w bazie wojskowej. Policja złożyła wniosek do sądu o wypłacenie Sandy odszkodowania. Dostała tymczasowe mieszkanie, w którym bywała na zmianę z mieszkaniem rodziców Cody'ego.
Podniósł swoje niebieskie tęczówki, aby zajrzeć do łóżeczka córki. Smacznie spała, z głową odwróc

Konsekwencje.: Roz.11Rozdział jedenasty- BitwaKonsekwencje.: Roz.112 years ago in Short Stories More Like This
Wybiegający z podziemnych korytarzy ustawili się w dwóch rzędach, po przeciwległych stronach pola, na którym odbywały się treningi.Były to nie tylko eksperymenty, ale również wojskowi. Dwie liczne grupy przeciwników stały pod murami, a między nimi Cody i Sierra, nie wiedząc, gdzie się podziała Caroline. Sierra zastanawiała się, ile czasu dzieli strony od rozpoczęcia pojedynku, a Cody myślał nad tym, aby się stąd jak najszybciej wyrwać. Znaleźć Sandy i po prostu wyjść

Konsekwencje.: Roz.9Rozdział dziewiąty- PowrótKonsekwencje.: Roz.92 years ago in Short Stories More Like This
Ciemność zewsząd spowiła swoją tarczą całe pomieszczenie. Wszystko dookoła wydawało się być jej niewolnikiem, wszystko, co było pod jej przykrywką wydawało się być niezdolne do jakiejkolwiek funkcji życiowej. Nic nie wskazywało na to, że jakiekolwiek istnienie może się tutaj znajdować. A jednak, pośród tej barwy, pośród niedostrzegalnych gołym okiem szklanych szyb, leżą ofiary. Za barierą ze szkła. Są trzy takie bariery. Ustawione jedna na

Konsekwencje:.PrologPrologKonsekwencje:.Prolog2 years ago in Short Stories More Like This
Dziewczyna, cała zakrwawiona, leżała na zimnej ziemi. Była całkiem naga, przykuta ciężkimi łańcuchami do mokrej ściany. Próbowała się jakoś okryć, ale nie była w stanie: ogniwa żelaznego łańcucha nie miały wystarczającej długości, aby ją objąć.
Wszędzie było ciemno, ale miała wrażenie, że mimo wszystko każdy może ją oglądać, że zaraz ktoś do niej podejdzie i zacznie atakować jej intymność. Usłyszała jednak stłumion

Ludzie Pustki.:Roz 1. To miało wyglądac zupełnie inaczej. To miał być nowy świat, jak odrodzenie w okresie Odrodzenia. Ale nie... życie po raz kolejny zawiodło. Już nic więcej nie bedzie takie same jak było kiedyś. Wtedy- kiedyś kiedy była dzieckiem i nie wiedział co to zło, wszystko było dobre i przyjazne, a za razem takie dziecinne proste. Z wiekiem punkt widzenia się zmienia, a nie trzeba dużo lat...Ludzie Pustki.:Roz 1.2 years ago in Introductions & Chapters More Like This
Mo już wysiadała z auta. Tuż po przeprowadzce do Danville. Niepozornie ciche miasteczko na przedmieściach. Niestety na ulicy nie było wida

Wszystko od nowa: roz.5Rozdział piątyWszystko od nowa: roz.52 years ago in Short Stories More Like This
Alejandro Flynn
Po swoich słowach patrzył się na Heather, która stanęła jak słup soli. Wyglądała tak, jakby intensywnie coś analizowała, szukała odpowiedzi na rodzące się z każdą sekundą w jej głowie nowe pytania, składała jakieś elementy w logiczną całość. Alejandro nie mógł tak dłużej na nią patrzeć, w końcu była odziana tylko w zwiewną koszulę nocną, która w świetle księżyca przepuszczała widok na czę

Wszystko od nowa: roz.1 Są tacy, co potrafią ją określić jednym słowem. Istnieje też dość liczna grupa osób, które są jej najbliższe i potrafią stwierdzić, że pozory naprawdę mylą.Wszystko od nowa: roz.12 years ago in Short Stories More Like This
Przemierzała ulice Danville. Spokojnym krokiem, zasłuchana w odgłosy budzącej się do życia natury. Podziwiała śpiewające ptaki, zapoznawała się z kolorem świeżej zieleni na młodych, kwitnących drzewach. Czuła zapach kwiatków, z których za kilka miesięcy miały narodzić się soczyste, kolor

Childhood BFFALAIWChildhood BBFALAIW.Childhood BFFALAIW5 months ago in Settings More Like This
Chapter2: Being normal..Is there such a thing?
Present time.The 10 month of the year.10 days before Halloween.The recent president of the country.Jackal Hench. He and his nephew Metus were just doing as always.Just discussing whatever came to mind...but then Joshua's name came up in the conversation. Then Jackel asked about him. Metus didn't say much about him he said he was no older than him,and that he was strange."Why do say he is weird Metus?" asked the president.Metus answered but with some animosity in his voice"H-He Just isn't what I call the normal uncle!" The president was a fair man. He didn't judge anyone by

Ralphies Show:Chapter 1 Once upon a time well,not to long ago.In a small was a toy shop in the midst of a gray,gloomy town.Filled the shelves of this store were stuffed animals,knick-knacks,and candies beyond your wildest dreams.Yet there was a price for the purchase of these items,but money wasn't gonna fill the price it was something much better.If anyone knows the price of these items it was Ralphie,the stuffed panda puppet that hanged on back of the store.You might wonder what does a inanimate puppet know about the going on's of prices in a store?Its because well Ralphie was once a customer of the store its self but now he lies still on a shelf.Ralphies Show:Chapter 11 week ago in Settings More Like This
It all

Konsekwencje.: EpilogEpilog- Nowe ścieżkiKonsekwencje.: Epilog2 years ago in Short Stories More Like This
-A teraz moja kochana córka, będąca dla mnie całym światem, pójdzie grzecznie spać, dobrze ?- Sandy złożyła głośnego buziaka na główce Mary.
-Ale mamo, jak się skończyła ta historia ? Czy oni w końcu będą razem ?- dziewczynka skrzyżowała ręce na piersi. Przyjęła wyraz niezadowolenia na swojej buźce. Swoją dociekliwością przypominała ojca.
-Czy nie lepiej jest posnuć kilka domysłów ?- Sandy podniosła się z łóżka i zgasi

Konsekwencje.: Roz.12Rozdział dwunasty- WyjaśnieniaKonsekwencje.: Roz.122 years ago in Short Stories More Like This
Zaabsorbowany reakcją organizmu Sandy Cody, podał dziecko stojącej obok Sierrze, podbiegając do duszącej się Sandy. Złapał ją za ramiona i podniósł do góry, naciskając na plecy i mówiąc:
-Nie rób mi tego ponownie, błagam. Nie umieraj, Sandy.
-Nie Umieram.- szepnęła, wtulając się w niego.- Jestem tak potężnie naładowana prądem, że moje atomy zostały ze sobą nierozerwalnie połączone.
-Jesteś nieśmiertelna ?- spytał Cody, patrz

Konsekwencje.: Roz.10Rozdział dziesiąty- RyzykoKonsekwencje.: Roz.102 years ago in Short Stories More Like This
Chłopak właśnie podnosił się z ziemi, wyciągając przed siebie obie dłonie. Prosto na jego blade lica kierowały się cyfrowe pociski, przed którymi musiał się obronić. Taką miał zdolność, do tego został stworzony. Spod jego dłoni wydobył się srebrny blask, układający się na kształt tarczy. W końcu zesztywniał i utworzył jakby szklaną powłokę, od której pociski odbiły się. Chłopak jednak nie miał już tyle siły, ab

Konsekwencje:. Roz.1Rozdział pierwszy: Nie tak do końca.Konsekwencje:. Roz.12 years ago in Short Stories More Like This
-Skąd się wzięła twoja androfobia ?- zapytał Cody, udając, że jakoś stara się wybrnąć z niezręcznej sytuacji.
-Przez eksperymenty. Wokół mnie byli sami faceci Teraz sobie to wszystko poukładaj. A jak byłam we wojsku, to się tylko pogłębiło Tortury, ćwiczenia, bicie - Sandy, skulona, siedziała na poduszce. Nie patrzyła się prosto na Cody'ego, tylko w podłogę. Nie miała odwagi już zobaczyć blasku w jego źrenicach.
-O co ci chod

Wszystko od nowa: roz.2Vincent FletcherWszystko od nowa: roz.22 years ago in Short Stories More Like This
Został sam w domu. Mama i tata pojechali do lekarza z Patrickiem. Strasznie w nocy kasłał. Amber uparła się, że chce z nimi pojechać. Vincent wykorzystał okazję, żeby trochę uprzątnąć pokój. Nigdy mu się aż tak nie nudziło. Nawet gitara, której poświęcał ponad połowę swojego wolnego czasu, dziś go nie zainteresowała. Na dworze hulał potężny wiatr, zrywając z drzew gałęzie. W obawie przed wichurą Vincent zatrzasnął okno. Zanim się zorientował

Prolog do czegos xDDBiegiem.Prolog do czegos xDD2 years ago in Short Stories More Like This
Na łeb na szyję. Byle tylko stąd uciec.
Łzy
Kapiące na ubrania.
Pot mieszający się z deszczem, który z ciężkich, ołowianych chmur dudni o ogołocone gałęzie spróchniałych drzew.
Pragnienie uratowania tego, co mi jeszcze tutaj pozostało.
Chęć ocalenia nie tylko życia swojego, ale też jego.
Najpierw jednak trzeba wiedzieć, gdzie on jest.
Ostatnim razem widzieliśmy się w tej pieprzonej Sali tronowej. Był siny, spocony. Od dawna się nie golił. Włosy lepiły mu się nie tylko do

Epilog cz.3Epilog- część 3Epilog cz.32 years ago in Short Stories More Like This
Szelest liści nad moimi uszami. Powiew chłodnej bryzy między pasmami włosów. Chlupot letniej wody między palcami u stóp. Ołówki w kieszeniach i szkicownik w ręku. Słuchawki na uszach i słowa Bittersweet" dudniące w mojej głowie. Otoczenie rozświetla jedynie blask medalionu mojej matki, który zabiera mi tlen z mojego ciała. Za każdym razem, kiedy nakładam go na siebie, czuję na skórze powiew śmierci. Duszę się, a obraz dookoła mnie traci kolory. Kręci mi się w głowi

Foxie:. PrologZostałam zmuszona do wstawienia tego czegoś na DA przez MikiMonster....Foxie:. Prolog4 months ago in Introductions & Chapters More Like This
Jeżeli Wam życie miłe ....nie czytajcie tego. Zabije Was swoją beznadziejnością ....
Huk był potężny. W jednej chwili cicha i spokojna noc zamieniła się w chaotyczną mieszankę krzyków, ognia, strzałów i ludzi biegnących w różne strony. Łuna bijąca z szybko rozprzestrzeniającego się ognia zabarwiła nocne niebo na czerwono – złoty kolor oraz oświetliła pobliskie lasy. Blask bijący od pożaru był t

Strach.Zniżamy się coraz głębiej, w podziemia. Brudne, pełne insektów ściany oraz smród unoszący się w powietrzu. Chodźmy dalej. Wejdźmy w ten ciemny zaułek. Odczuwasz strach? Prawdopodobnie nie tylko ty. Wyobraź sobie widok,który spodziewasz się zobaczyć. W głębi duszy wmawiasz sobie, iż tam nic nie ma, ale z drugiej strony dręczą cię liczne koszmarne wizje. Powiedz, o czym pomyślałeś..? Nie? Czyżby strach ci zabraniał? W takim razie zapraszam na dalszą wycieczkę. Jesteśmy w piwnicy. Wok&oaStrach.1 month ago in Short Stories More Like This